niedziela, 13 marca 2016

Rozdajemy izraelskim Żydom obywatelstwa jak ulotki

Jak podała w kwietniu 2011 r. Polska Agencja Prasowa, w roku 2009 Polsce przybyło w Izraelu ponad 1000 obywateli, podczas gdy w tym samym czasie wydano 2 397 paszportów. W 2010 r. zaś w Izraelu miało przybyć Polsce już ponad 2,5 tys. obywateli, spośród których prawie wszyscy otrzymali paszporty. Zatem z roku na rok coraz więcej osób nie tylko wymienia paszporty, ale otrzymuje je po raz pierwszy.  W samym 2010 r. Polska wydała Żydom więcej paszportów niż w każdym innym roku po 1989. 

W latach 2004  –  2013 nasz konsul nie odrzucił ani jednego wniosku o wydanie paszportu obywatelowi polskiemu z Izraela. >>>  http://zonacezara.blogspot.ca/2016/03/rozdajemy-izraelskim-zydom-obywatelstwa.html
 
 
image
 
Paszporty gratis:   Z roku na rok konsulat RP w Tel Awiwie wydaje coraz więcej polskich paszportów, a liczba naszych obywateli w Izraelu systematycznie rośnie. Nie jest to jednak spowodowane migracją Polaków do Izraela, ale uzyskiwaniem obywatelstwa przez potomków Żydów pochodzących znad Wisły. -  Problem w tym, że miażdżąca większość nowych Polaków nie ma o naszym kraju bladego pojęcia. 
 
Lawina paszportów
 
Aby ocenić skalę zjawiska, przyjrzyjmy się liczbom. Jak poinformowało w styczniu 2014 r. nasze MSZ, w kolejnych latach wydaliśmy w Tel Awiwie następującą liczbę paszportów: 2002 – 448, 2003 – 144, 2004 – 428, 2005 – 476, 2006 – 714, 2007 – 829, 2008 – 835, 2009 – 2 397, 2010 – 2 508, 2011 – 1 822, 2012 – 2 045, 2013 – 2 727.

W latach 2004–2013 nasz konsul nie odrzucił ani jednego wniosku o wydanie paszportu obywatelowi polskiemu z Izraela.
 
Od 1 maja 2004 do końca stycznia 2014 r. wydaliśmy Żydom 12 670 polskich paszportów. Nie wszystkie osoby go otrzymujące uzyskują obywatelstwo – część po prostu wymienia dokument na nowy, po upływie dziesięcioletniego terminu ważności. Jednak jednocześnie część z tych, którzy otrzymują obywatelstwo, nie ubiega się od razu o wydanie paszportu. Jak podała w kwietniu 2011 r. Polska Agencja Prasowa, w roku 2009 Polsce przybyło w Izraelu ponad 1000 obywateli, podczas gdy w tym samym czasie wydano 2 397 paszportów. W 2010 r. zaś w Izraelu miało przybyć Polsce już ponad 2,5 tys. obywateli, spośród których prawie wszyscy otrzymali paszporty. Zatem z roku na rok coraz więcej osób nie tylko wymienia paszporty, ale otrzymuje je po raz pierwszy.  W samym 2010 r. Polska wydała Żydom więcej paszportów niż w każdym innym roku po 1989.
 
„Okoliczności historyczne, w tym zaangażowanie Polski w II wojnę światową, sprawiły, że gotowość pomocy Polski w sprawie uzyskania polskiego obywatelstwa dla obywateli izraelskich, którzy są bezpośrednimi potomkami polskich obywateli, jest najwyższa w całej Unii Europejskiej”.

W kolejkach do polskiego konsulatu w Tel Awiwie zaledwie jedna na 20 osób mówi w języku polskim. Dochodzi nawet do tego, że niektóre z nich nie wiedzą nawet… gdzie Polska leży
Większość osób wnioskujących o potwierdzenie polskiego obywatelstwa to trzecie pokolenie osób, które przybyło do Izraela z Polski. Eichner podaje, że według polskiej ambasady aż 55 proc. wnioskodawców to trzecie pokolenie, a 25 proc. to drugie pokolenie polskich obywateli.

Mossad a sprawa polska
 
Nie od dziś wiadomo też, że paszporty innych państw wykorzystywane są do działań wywiadowczych i akcji służb specjalnych. Nigdy jednak uzyskanie przez obcy wywiad prawdziwego paszportu dla swojego agenta, aby mógł działać pod obcą flagą, nie było tak łatwe jak dziś. Oprócz żydowskich agentów od lat prowadzących swoją działalność wywiadowczą nad Wisłą także Żydzi z Izraela, którzy otrzymali polski paszport, są doskonałym narybkiem dla izraelskiego wywiadu wojskowego Aman, służb kontrwywiadowczych Szin Bet czy Instytutu Wywiadu i Zadań Specjalnych – Mossadu.
 
Zwerbowanie tych ludzi jest tym łatwiejsze, iż nie wymaga się od nich lojalności względem Polski. Dzięki polskim paszportom mogą zaś podróżować do krajów muzułmańskich, gdzie z paszportami izraelskimi nie zostaliby w ogóle wpuszczeni. Należy pamiętać, że działając w interesie Izraela, takie osoby występują także w imieniu Polski. Przez to również my będziemy ponosić ewentualne konsekwencje ich działań.

Autor:  Gabiel Kayzer  / Politolog, prawnik, dziennikarz „Gazety Polskiej Codziennie” w dziale Świat, bloger >>  http://www.nowakonfederacja.pl/paszport-znaleziony-w-tel-awiwie/
 
image
   
Kto pilnował "gabloty" Prezydenta Dudy w POLIN? Robił to MOSSAD?
 
Jeśli to oni to nawet oskarżyć ich nie można że spartaczyli robotę, w sobotę przecież mają szabas!  >> http://zonacezara.blogspot.com/2016/03/kto-pilnowa-gabloty-prezydenta-dudy-w.html
   
image

Ilu szpiegów i agentów przysporzył nam pRezydent Komorowski, ... i koalicja PO-PSL?
W przypadku nadań obywatelstwa przez Prezydenta RP, nie pokazano w którym roku, który prezydent ile obywatelstw nadał.  -  Moim zdaniem, ważne dla Polski i Polaków byłoby poznanie tych liczb, biorąc pod uwagę, że liczba 15 661 nadań "prezydenckich", które przez Lecha Kaczyńskiego uważane były za coś wyjątkowego, powinna zastanawiać.  Link > http://zonacezara.blogspot.ca/2015/08/ilu-szpiegow-i-agentow-przysporzy-nam.html
 
image
o
image
o
o

sobota, 12 marca 2016

Spór Rzeplińskiego z PiS nie jest sporem konstytucyjnym, to spór kompetencyjny między Trybunałem Konstytucyjnym i Sejmem.


"Rzeplińscy" zarządzali by Polską za pośrednictwem "funkcjonariuszy FSB w togach"
>> http://www.zonacezara.blogspot.ca/2016/03/spor-rzeplinskiego-z-pis-to-spor.html

image

Spór Rzeplińskiego z PiS nie jest sporem konstytucyjnym,  to spór kompetencyjny między   Trybunałem Konstytucyjnym i Sejmem.   -   Sporu tego nie może wygrać TK, bo oznaczało by to zmianę ustroju z demokracji parlamentarnej na dyktaturę sędziów Trybunału Konstytucyjnego, i całego środowiska sędziowskiego, jedynego środowiska którego nie poddano lustracji. >>>  http://www.zonacezara.blogspot.ca/2016/03/spor-rzeplinskiego-z-pis-to-spor.html

Gdybyśmy na to pozwolili, to "Polska Rzeplińskiego" od   "Rosji Putina" różniła by się tylko tym, że Putin zarządza Rosją za pośrednictwem funkcjonariuszy FSB,  a "Rzeplińscy" zarządzali by Polską za pośrednictwem "funkcjonariuszy FSB w togach".

Chyba nie przez przypadek Wborcza.pl porównała Prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja  Rzeplińskiego do Cezara, .... rzymskiego cesarza.


W Polsce usiłuje się dokonać konstytucyjnego zamachu stanu na wzór antycznego "Imiennika Rzeplińskiego" Juliusza Cezara, który ustanawiając I-wszy Triumwirat (zmowa najpotężniejszych senatorów Republiki Rzymskiej) obalił demokrację  Republiki Rzymskiej (Polska jest obecnie Republiką) ,  co w konsekwencji doprowadziło w niej do jedynowładztwa, i powstania Cesarstwa Rzymskiego.  -   PRAWIE JAK DZISIAJ W ROSJI.


image

 
Uchwalona przez Platformę Obywatelską, w zmowie z sędziami Trybunału Konstytucyjnego, ustawa z dnia 25 czerwca 2015 roku o Trybunale Konstytucyjnym, jest typowym, znanym już w historii, nieformalnym konstytucyjnym pełzającym zamachem stanu, podobnym do tego, jaki w starożytności dokonał Juliusz Cezar ustanawiając I-wszy Triumwirat, co w konsekwencji doprowadziło do jedynowładztwa.  >>  https://pl.wikipedia.org/wiki/Gajusz_Juliusz_Cezar
 
Znając stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, i Komisji Weneckiej, jedyną rzeczą jaką powinien zrobić PiS jest podtrzymanie pozycji Sejmu jako jedynego ustawodawcy, i  legalnego reprezentanta Suwerena, jakim jest Naród. 

Dlatego większość sejmowa PiS w Sejmie powina, bez dalszego wdawania się w dyskusję z Komisją Wenecką, oraz Trybunałem Konstytucyjnym, przeprowadzić kolejną, błyskawiczną nowelizację swojej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.
 
<>

Konstytucja "Art. 197:  Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa."

Konstytucja, mówiąc że    "Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed  Trybunałem określa ustawa",  dała Sejmowi władzę  zwierzchnią nad Trybunałem Konstytucyjnym, bo nie kto inny tylko Sejm  jest władny uchwalać ustawy.   -    Sejm jest reprezentacją Narodu.
 
<>
 
Wychodząc naprzeciw sugestiom Komisji Weneckiej i opini Trybunału Konstytucyjnego większość sejmowa, czyli Sejm RP,  powinien uchwalić co następuje: 

Na podstawie Art. 197 Konstytucji, jako najwyższy organ władzy ustawodawczej, i reprezentant Suwerena jakim jest Naród, postanawiamy:

Wszystkie sprawy zalegające w Trybunale Konstytucyjnym, złożone do dnia uchwalenia "Ustawy PiS o TK" powinny zostać rozpatrzone w trybie przewidzianym w poprzedniej ustawie o Trybunale Konstytucyjnym.

Po rozpatrzeniu wszystkich  spraw  zalegających w Trybunale Konstytucyjnym  złożonych przed uchwaleniem "Ustwy PiS o TK" , wszystkie sprawy złożone po uchwaleniu "Ustawy PiS o TK" powinny zostać rozpatrzone w trybie obowiązującej "Ustawy PiS o TK".

Większość sejmowa, czyli Sejm Rzeczpospolitej, powinien wyegzekwować od osób odpowiedzialnych za pracę Trybunału Konstytucyjnego przestrzeganie obowiązującego prawa i Konstytucji, bez względu na zajmowane stanowisko.
<>
 
Konstytucja Art. 196.  Sędzia Trybunału Konstytucyjnego nie może być, bez uprzedniej zgody Trybunału Konstytucyjnego, pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności. Sędzia nie może być zatrzymany lub aresztowany, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania.   O zatrzymaniu niezwłocznie powiadamia się Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, który może nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego.
 
W OBECNEJ SYTUACJI, JEŚLI SPÓR NIE ZOSTANIE ROZSTRZYGNIĘTY PO MYŚLI SUWERENA, POWYŻSZY PRZEPIS KONSTUTYCJI POWINEN ZNALEŹĆ ZATOSOWANIE
 
Konstytucja Art. 195.3. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w okresie zajmowania stanowiska nie mogą należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Fakt, że  prezes TK przyznał, że zarówno on, jak i wiceprezes Biernat brali udział w procedowaniu ustawy o Trybunale Konstytucyjnym autorstwa koalicji PO-PSL,  jest pośrenim przyznaniem się do udziału w spisku obecnej opozycji, mającym ustanowić dyktaturę Trybunału Konstytucyjnego nad wszystkimi organami władzy państwowej w Polsce.  >>>  http://zonacezara.blogspot.ca/2016/03/wyrok-ws-wyroku-tryunau-konstytucyjnego.html
 
Świadczy o tym Art.5 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym, autorstwa "koalicji PO-Trybunał Konstytucyjny", w tworzeniu której współuczestniczył obecny Prezes TK Andrzej Rzepliński, który mówi:
 
1. Trybunał sygnalizuje Sejmowi i Senatowi oraz innym organom stanowiącym prawo istnienie uchybień i luk w prawie, których usunięcie  jest niezbędne do zapewnienia spójności systemu prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.
 
2. Prezes Trybunału może zwrócić się do adresata sygnalizacji o poinformowanie Trybunału o stanowisku w sprawie będącej przedmiotem sygnalizacji.
 
Art.5 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym  autorstwa "koalicji PO-TK" nie dotyczy spraw zaskarżonych do TK tylko "uchybień i luk w prawie", które TK uzna za uchybienia i luki.   -   Whodzi więc w kompetencje Sejmu, chcąc uczynić  z niego wykonawcę "sygnalizacji TK".  

Ustawa o TK autorstwa koalicji PO-PSL (w tworzeniu której udział brał Prezes TK) dała więc de facto Trybunałowi Konstytucyjnemu prawo pozakonstytucyjnej  inicjatywy ustawodawczej, w konsekwencji mającej stanowić prawo.  <<  Dz.U. 2015 poz. 1064 -  Ustawa z dnia 25 czerwca 2015 r. o     Trybunale Konstytucyjnym   >>  http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20150001064
 
 
 

 

piątek, 11 marca 2016

31.1.15 wydawało mi się, że polska krew poleje się w maju. Pomyliłem się o rok?


31.01.2015 / "Tytuł tego artykułu jest prowokacyjny - odzwierciedla zamysł doprowadzenia do wybuchu zamieszek , a nawet powstania. - W tym zakresie wymaga potępienia", napisał detektywmjarzynski @ Nichcik, w notce "Polska krew poleje się w maju"
 
"doprowadzenia do powstania"   napisał    detektywmjarzynski
 
Warto dać tu definicję: Powstanie, dawniej insurekcja – zbrojne wystąpienie ludności państwa, miasta lub pewnego obszaru, skierowane przeciw dotychczasowej władzy, lub władzy okupacyjne. Powstania często dążyły do uzyskania niepodległości państwa, autonomii obszaru lub przyłączenia obszaru do innego państwa, ale bywały też powstania będące jedynie wyrazem protestu przeciw władzy lub klasie posiadającej. Powstanie połączone ze zmianą struktury gospodarczej i własnościowej to rewolucja.
 
"Detektywmjzrzynski" użył słowa "powstanie", powinien więc wiedzieć, przeciwko komu takie powstanie miałoby/ma wybuchnąć. - Ciekawe czy nam to wyjawi?
http://zonacezara.blogspot.ca/2016/03/31115-wydawao-mi-sie-ze-polska-krew.html
 
 
 
Cały komentarz "detektywmjarzynski 07:18:01" ,do notki
"Wydaje mi się, że polska krew poleje się w maju"
 
Tytuł tego artykułu jest prowokacyjny - odzwierciedla zamysł doprowadzenia w Polsce do wybuchu zamieszek , a nawet powstania.W tym zakresie wymaga potępienia . Moja odpowiedź na ten tytuł zawiera się w tym artykule :  https://opolczykpl.wordpress.com/2015/01/22/manifest-odezwa-dysydenta-komandosa-michala-jarzynskiego-do-polakow/

Lansowany w tym artykule przez jego autora Grzegorz Braun to personalna pomyłka w kontekście jego kandydowania na prezydenta RP. W mojej ocenie jest to nowy celebryta kreowany - w czym bierze udział autor - na nowego "polskiego bohatera". W moich oczach jego złe intencje wobec Polski i Polaków zdemaskował min. ten film : https://www.youtube.com/watch?v=8uEj8QD64Ks  ,który skomentowałem tak :

Ze wszystkim się zgadzam co mówicie. Mam jedno moje małe ale ! W Polsce nigdy nie było stalinizmu , a teraz nie ma post stalinizmu. W Polsce był żydokokomunizm , a obecnie jest post żydokomunizm w kolejnym tj. II i III pokoleniu / dzieci i wnuki  / . Czy ten zamierzony błąd semantyczny prelegentów / wykładowców, a w zasadzie logiczny ma znaczenie ? Dla mnie ma ! Dowodzi o ich nieszczerych intencjach wobec Polski i Polaków. 
 
 
Moja odpowiedź do @ detektywmjarzynski 07:18:01, pod notką: "Wydaje mi się, że polska krew poleje się w maju"  >>> http://nichcik.neon24.pl/post/118495,wydaje-mi-sie-ze-polska-krew-poleje-sie-w-maju
 
"Tytuł tego artykułu jest prowokacyjny - odzwierciedla zamysł doprowadzenia w Polsce do wybuchu zamieszek , a nawet powstania"  -   Może skomentuję tytuł komemtarza pytaniem: Czy mi zależy aby w Polsce doszło "do wybuchu zamieszek , a nawet powstania"

Nie, nie zależy mi, ale wydaje mi się że zamieszek i powstania dojdzie, bo Polacy nie pozwolą sobie, aby wybory w Polsce fałszowano. Dlatego tytuł:  "Wydaje mi się, że polska krew poleje się w maju" uważam za jak najbardziej stosowny. On nie prowokuje, on ostrzega na podstawie wnikliwej obserwacji przed tym do czego może, a raczej do czego dojdzie w wyniku antypolskich działań okupantów, którzy w wyniku sfałszowanych wyborów dorwali się do władzy w Polsce.  -  Nie wiem, czy będzie u nas Budapeszt, wydaje mi się, że wszystko jest na drodze do tego, że "polskie Pendolino" mknie do stacji "Bukareszt 1989"
 


 

 
 
KONIEC FRAGMRNTÓW NOTKI Z 31.01.2015 ROKU  /  MAMY ROK 2016
 
image
 
Zarówno opozycja, jak i strona rządowa prężą muskuły, aby na swoich manifestacjach zebrać 200 - 250 tyś. ludzi. To chyba tyle, ile osób słuchało przemówienia Nicolae Causescu podczas jego ostatniego przemwienia 21 grudnia 1989 roku.  -  Ludzie ci  z entuzjazmem słuchali dyktatora, aż coś zaczęło się dziać.
 
Ktoś zaczął strzelać, tłum zaczął się "chwiać" i doszło do rewolucji.  Zebrani zapewne nawet nie wiedzieli, że są tłem kontrolowanego z zewnątrz zamachu stanu.  
 
Podobny scenariusz miały wydarzenia w Kijowie przed ucieczką Janukowycza. Ktoś zaczął strzelać do protestującyc ludzii, duktator musiał uciec.  -  Czy do tego dojdzie w Polsce w maju?
 
Nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że "zielone ludziki" z jakiejś firmy ochroniarskiej, którzy skolą się w Izraelu, o których czytałem na Onecie, przebrali się w mundury, i zaczęli rozpędzać KOD-ziaży sprzed Trybunału Konstytucyjnego.
 
Czy gdyby do tego doszło PiS miałby szansę się wytłumaczyć? Nie sądzę.
 
PiS trzyma w lampie "Złego Dżina", którego chce wypuścić w dogodnym dla siebie momencie.  -  Ten sam "Zły Dżin", chce się wyrwać  z lampy, zanim czas zagra na korzyść PiS.  -  Dokładnie taką samą sytuację miliśmy przed planowaną publikacji Aneksu WSI. -  Myślę, że polska krew poleje się w maju. Winnym przelewu krwi, jeśli do tego dojdzie,  będzie PiS, ... bo nie zawsze to, co jest dobre dla partii jest dobre dla Narodu.
 
image
 
03.11.15 / FAKT.pl Świat polskich instytucji związanych z bezpieczeństwem zelektryzowała wieść o tym, że ok. 100 ochroniarzy z firmy City Security ma wyjechać do Izraela. Co to tak naprawdę oznacza?
 
Tomasz Bryl z firmy Europan Security Agency, zajmującej się szkoleniami dla ochroniarzy i kontraktorów (czyli pracowników prywatnych firm wojskowych) mówi, że w tej sprawie jest kilka niejasności. Np. to, że City Security, choć jest firmą polską, należy do właściciela czeskiego. A w tym z kolei większość udziałów ma Izrael.   >> http://www.fakt.pl/politycy/ochroniarze-z-firmy-city-security-pojada-do-izraela,artykuly,588130.html

czwartek, 10 marca 2016

Konstytucja przewiduje aresztowanie Prezesa Rzeplińskiego


O
image
 
Quo Vadis Domine?   -   Nie pytaj świata dokąd zmierza, Bo nie daj Boże prawdę powie. Miast pytać, z paciorków pacierza ułóż modlitwę za jej zdrowie. Co ma przeminąć, to przeminie ... A co ma zranić do krwi zrani   ...  -  Piotr rzekł: Quo Vadis Domine, dokąd zmierzasz Panie?   >>   http://www.zonacezara.blogspot.ca/2015/05/zc-zona-cezara.html
 
image
 

Konstytucja Art. 196.  Sędzia Trybunału Konstytucyjnego nie może być, bez uprzedniej zgody Trybunału Konstytucyjnego, pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności. Sędzia nie może być zatrzymany lub aresztowany, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania.O zatrzymaniu niezwłocznie powiadamia się Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, który może nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego.

W OBECNEJ SYTUACJI POWYŻSZY PRZEPIS KONSTUTYCJI POWINEN ZNALEŹĆ ZATOSOWANIE

Konstytucja Art. 195.3. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w okresie zajmowania stanowiska nie mogą należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Fakt, że  prezes TK przyznał, że zarówno on, jak i wiceprezes Biernat brali udział w procedowaniu ustawy o Trybunale Konstytucyjnym autorstwa koalicji PO-PSL,  jest pośrednim przyznaniem się do udziału w spisku obecnej opozycji, mającym ustanowić dyktaturę Trybunału Konstytucyjnego nad wszystkimi organami władzy państwowej w Polsce. >>    Wyrok ws. wyroku Trybunału Konstytucyjnego o ustawie ws. Trybunału Konstytucyjnego  >>   http://zonacezara.blogspot.ca/2016/03/wyrok-ws-wyroku-tryunau-konstytucyjnego.html
 
image
 


 

 

Wyrok ws wyroku Trybunału Konstytucyjnego o ustawie ws. Trybunału Konstytucyjnego



Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego powinni być jak kardynałowie na konklawe, ... okazali się "ciurami obozowymi" Platformy Obywatelskiej. >> http://zonacezara.blogspot.ca/2016/03/wyrok-ws-wyroku-tryunau-konstytucyjnego.html
 
image
o
image


01.12.2015 / TelewizjaRepublika.pl:  "Trzech sędziów wyłączonych z orzekania o zgodności z konstytucją ustawy o TK"  -  Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa na Twitterze, trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego zostało wyłączonych z orzekania ws. zgodności z konstytucją ustawy o TK. PAP poinformował, że TK wyłączył z orzekania prezesa Trybunału Andrzeja Rzeplińskiego, wiceprezesa Stanisława Biernata oraz sędziego Piotra Tuleję.

W czerwcu prezes TK przyznał, że zarówno on, jak i wiceprezes Biernat brali udział w procedowaniu ustawy o TK.

W związku z tym zapowiedział, że jeżeli ustawa zostanie zaskarżona do TK, zarówno Rzepliński, jak i Biernat wyłączą się z orzekania.  3 grudnia Trybunał Konstytucyjny orzeknie, czy nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym jest zgodna z konstytucją.  -  CHODZIŁO O USTAWĘ AUTORSTWA KOALICJI PO-PSL. 

Komentarz:  Jeżeli sędziowie Trybunału Konstytucyjnego brali udział w projektowaniu ustawy o Trybunale Konstytucyjnym autorstwa koalicji PO-PSL,  i wyłączyli się z orzekania o konstytucyjności tej ustawy, to tak samo, i z tego samego powodu, ci sami sędziowie Trybunału Konstytucyjnego powinni wyłączyć się z orzekania ws zgodności z Konstytucją konkurencyjnej wobec ustawy koalicji PO-PSL, kontestowanej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, autorstwa PiS.


Konstytucja "Art. 197:  Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa."

Konstytucja, mówiąc że  "organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed  Trybunałem określa ustawa",  dała Sejmowi władzę  zwierzchnią nad Trybunałem Konstytucyjnym, bo nie kto inny tylko Sejm  jest władny ustanawiać ustawy.  -  Sejm jest reprezentacją Narodu.

Konstytucja Art. 195.1. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji. 

Konstytucja mówiąc, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego "w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji" mówi, że sędzia sprawuje swój urząd, czyli orzeka w sprawach, tylko i wyłącznie zgodnie z obowiązującą Konstytucją.

Tak długo więc, każda ustawa o Trybunale Konstytucyjnym, która nie uniemożliwia Trybunałowi Konstytucyjnemu orzekania, jest zgodna z Konstytucją, i nie powinna być oceniana przez Trybunał Konstytucyjny.  
 
Ustawa PiS o Trybunale Konstytucyjnym,  konkurencyjna w stosunku do ustawy Platformy o Trybunale Konstytucyjnym,  nie uniemożliwia Trybunałowi Konstytucyjnemu orzekania zgodnie z Konstytucją.   -   Ustawa PiS uniemożliwia Trybunałowi Konstytucyjnemu wpływanie bezpośrednio na bieżące wydarzenia, i ingerencję w bieżącą walkę polityczną.  -  Trybunał Konstytucyjny, swoim zaangażowaniem i postępowaniem, usiłuje bezprawnie wpłynąć na wynik bieżącej walki politycznej w Polsce.
 
Działania Prezesa Rzeplińskiego należy uznać za próbę przeprowadzenia "Konstytucyjno-medialnego zamachu stanu", po którym to On, i Trybunał Konstytucyjny stałyby się nadrzędną ponad wszystkimi, władzą w Rzeczypospolitej.   -   Demokracja, tak naprawdę, stałaby się  fikcją.

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego powinni być jak kardynałowie na konklawe, ... okazali się "ciurami obozowymi" Platformy Obywatelskiej. >> http://zonacezara.blogspot.ca/2016/03/wyrok-ws-wyroku-tryunau-konstytucyjnego.html
 
Konstytucja Art. 196.  Sędzia Trybunału Konstytucyjnego nie może być, bez uprzedniej zgody Trybunału Konstytucyjnego, pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności. Sędzia nie może być zatrzymany lub aresztowany, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. O zatrzymaniu niezwłocznie powiadamia się Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, który może nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego.
 
W OBECNEJ SYTUACJI POWYŻSZY PRZEPIS KONSTUTYCJI POWINEN ZNALEŹĆ ZATOSOWANIE

Konstytucja Art. 195.3. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w okresie zajmowania stanowiska nie mogą należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Fakt, że  prezes TK przyznał, że zarówno on, jak i wiceprezes Biernat brali udział w procedowaniu ustawy o Trybunale Konstytucyjnym autorstwa koalicji PO-PSL,  jest pośrenim przyznaniem się do udziału w spisku obecnej opozycji, mającym ustanowić dyktaturę Trybunału Konstytucyjnego nad wszystkimi organami władzy państwowej w Polsce.

Świadczyć o tym może Art.5 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym, który mówi:

1. Trybunał sygnalizuje Sejmowi i Senatowi oraz innym organom stanowiącym prawo istnienie uchybień i luk w prawie, których usunięcie  jest niezbędne do zapewnienia spójności systemu prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.

2. Prezes Trybunału może zwrócić się do adresata sygnalizacji o poinformowanie Trybunału o stanowisku w sprawie będącej przedmiotem sygnalizacji.

Art.5 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym  nie dotyczy spraw zaskarżonych do TK tylko "uchybień i luk w prawie", które TK uzna za uchybienia i luki. Ustawa o TK autorstwa koalicji PO-PSL (w tworzeniu której udział brał Prezes TK) dała więc de facto Trybunałowi Konstytucyjnemu prawo pozakonstytucyjnej  inicjatywy ustawodawczej, w konsekwencji mającej stanowić prawo.  <<  Dz.U. 2015 poz. 1064 -  Ustawa z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym  >>  http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20150001064
 
image

Quo Vadis Domine?  - Nie pytaj świata dokąd zmierza, Bo nie daj Boże prawdę powie.  -  Miast pytać, z paciorków pacierza ułóż modlitwę za jej zdrowie. -  Co ma przeminąć, to przeminie ... A co ma zranić do krwi zrani   ...  -  Piotr rzekł: Quo Vadis Domine, dokąd zmierzasz Panie?   >>  http://www.zonacezara.blogspot.ca/2015/05/zc-zona-cezara.html
  
 
    

image
o
image
o    
 
image
 
Przez 18 lat funkcjonowania ustawy o Trybunale Konstytucyjnym nie było w niej rozdziału o możliwości usunięcia z urzędu Prezydenta RP. Tego rodzaju przepisy zostały wprowadzone dopiero przez ekipę Platformy Obywatelskiej, tuż po przegranej B. Komorowskiego w wyścigu o fotel prezydenta. Po przejęciu władzy PiS usunął z ustawy taką możliwość. Wczoraj TK uznał jednak, że przywrócenie stanu jaki istniał przed niekorzystnymi dla PO wyborami prezydenckimi było… niekonstytucyjne! Tym samym przyznał sobie prawo do usunięcia Dudy ze stanowiska!  Czytaj więcej na: http://prawicowyinternet.pl/trybunal-konstytucyjny-przyznal-sobie-prawo-do-usuniecia-andrzeja-dudy-ze-stanowiska-prezydenta-rp/

"Prawo, wedle którego grupka prawników może unieważnić wybór najwyższego urzędnika dokonany przez stwierdzanie niezdolności Prezydenta RP do sprawowania urzędu, wydaje się być przygotowywaniem gruntu pod zamach stanu, który może być już planowany." -  Pisano w internecie 28 maja 2015 roku, tuż po wyborze Prezydenta Andrzeja Dudy.
 
 

 
image

poniedziałek, 7 marca 2016

Ilu "Bolków" kryje się w szafie Yehudy Evrona?

Zawrat 15.09.1988 r. / Rezydencja generała Czesława Kiszczaka
Czyżby "naszą" transformację finansowali Żydzi?  -  Jeśli tak, to czy Kiszczak, i  komuniści,  dali się wykiwać pozwalając okraść Polskę? >> http://zonacezara.blogspot.ca/2016/02/zawrat-15091988-r-rezydencja-generaa.html




Panowie rozmawiają z "bolszewicką szczerością", ... niestety, najważniejszy fragment zostaje wycięty. Mimo to udaje się usłyszeć słowa >> 6:30   >> Więc Żydzi nie dadzą, ... to jest naród który - "Kawy", prosi Ciosek, i kontynuuje  -  kalkuluje wedle tego: Stracą, czy nie stracą. ONI na politykę nie zapłacą. ONI zapłacą ... ???
 
WŁAŚNIE, ZA CO ZAPŁACILIBY ŻYDZI, ŻEBY NIE STRACIĆ, TYLKO ZAROBIĆ?
 
image

Być może na wyżej zadane pytanie: Za co Żydom mogli by zapłacić komuniści, tak żeby Żydzi mogli na tym zarobić, a nie styracić, jest właśnie powyższa wypowiedź Jehudy Evrona, z JewishStandard, z 7.12.2012 roku?  - Czytamy tam:
 
W 1988 roku, w przededniu polskiej transformacji do demokracji,  Yehuda Evron otrzymał niezapomniany list od Lecha Wałęsy. "Napisał, że w przeciągu kilku miesięcy (polska) nieruchomość mojej żony zostanie nam zwrócona" , przypominał sobie osiemdziesięcioletni Evron. 
 
-  W dalszej części czytamy:
 
For his part, Evron continues to press his wife’s case with Poland. But he doesn’t have high hopes.  He bemoaned Poland’s tactic of forcing claimants to spend years and thousands of dollars pressing their cases in Polish courts, where they are frequently asked to produce evidence destroyed during World War II. Even when victory is achieved, like a positive decision recently granted for his wife’s residential building claim, cases are turned over to the Finance Ministry for review, Evron said.
 
"Ze swej strony Evron nadal naciska w Polsce na sprawę swojej żony. Ale nie ma dużych nadziei.  Ubolewał on nad taktyką Polski polegającą na zmuszaniu wnioskodawców do spędzania lat i tysięcy dolarów w swoich sprawach roszczeniowych w polskich sądach, gdzie żąda się przedstawienia dowodów zniszczonych podczas II wojny światowej. Nawet wtedy, gdy osiąga zwycięstwo, jak pozytywną decyzję przyznającą jego żonie budynek mieszkalny, ..."

Przypuszczam że Pastwo Evron są obywatelami amerykaskimi. Jak to możliwe, że nie skorzystali z umowy zawartej pomiędzy rządami Stanów zjednoczonych i polski z 1969 roku?>> http://www.zonacezara.blogspot.com/2016/03/czy-abw-zabezpiecza-archiwa-krakowskich.html
   
 
 
 
 

 
 

 
 

niedziela, 6 marca 2016

Kto pilnował "gabloty" Prezydenta Dudy w POLIN? Robił to MOSSAD?


Jeśli to oni to nawet oskarżyć ich nie można że spartaczyli robotę, w sobotę przecież mają szabas!  >> http://zonacezara.blogspot.com/2016/03/kto-pilnowa-gabloty-prezydenta-dudy-w.html
 
image
 
06.03.16 / Niezalezna.pl: Pojawia się coraz więcej znaków zapytania w sprawie incydentu z udziałem limuzyny, którą podróżował Andrzej Duda. Szef sztabu Biura Ochrony Rządu stwierdził, że wszystkie auta wożące VIP-ów są szczegółowo kontrolowane, a opona z samochodu prezydenta, nawet uszkodzona, umożliwia dalszą jazdę. Powiedział też, że samochód przeszedł kontrolę dwa dni wcześniej.

Ppłk Dariusz Bielas, dyrektor sztabu BOR, zapewnił na antenie TVP Info, że biuro ma „własną stację diagnostyczną pojazdów i żaden samochód nie wyjedzie z VIP-em bez udokumentowanej kontroli”. Wykluczył też „by opona była nieoryginalna”.

Ujawnił również, kiedy po raz ostatni skontrolowano prezydencką limuzynę. – Do ostatniej większej kontroli tego auta doszło 2 marca – powiedział i jednocześnie dodał, że „żaden system zabezpieczeń nie gwarantuje stu procent ochrony”. Przyznał też, że jest wiele hipotez ws. możliwych przyczyn incydentu. – Od złośliwości rzeczy martwych począwszy na znacznie dalej idących wnioskach skończywszy – mówił.  /  Co w takim razie zawiodło w piątek?  - PYTA NIEZALEŻNA.PL
 
- Nie wiem co zawiodło w piątek, wiem że 3-go w sobotę    (dzień po "większej kontroli" prezydenckiego "BMW" / dzień przed wypadkiem)    Prezydent Andrzej Duda był w Muzeum Kłamstwa i Propagandy POLIN -  co mnie bardzo zdenerwowało, bo sugerował aby tam chodziły wycieczki z polskich szkół. 
- Ciekawe czy Prezydent Duda dowiedział się tam skąd pochodzi nazwa Polski? 
 
Ważniejsze pytanie: Podejrzewam że taki budynek ma wewnętrzny garaż, a Prezydent mógł udać się  tam samochodem. /  Kto pilnował prezydenckiej gabloty 3 marca, (czyli dzień po inspekcji, w przeddzień wypadku), gdy Prezydent Andrzej Duda zwiedzał Muzeum? Robił to MOSSAD?  -  I skąd ta zagadkowa właśnie tam ,  na dzień przed wypadkiem, wizyta?
 
Zastanowić się  aby należy,  czy Lech "Bolek" Wałęsa nie miał przypadkiem zamiaru, wraz z KOD-em, stanąć na czele przedterminowych wyborów Prezydenta, jak Komorowski w 2010 roku? >> http://zonacezara.blogspot.com/2015/12/wyborczy-przekret-stulecia-czy-i-jak.html
 
 
Od 00:!5:  Maria Seweryn: Dzień dobry!  /  Maciej Orłoś:Szalom!, ... można nawet powiedzieć. / ... / Seweryn: Ale dziś wyjątkowa okazja. Zobaczycie wystawę, której nikt jeszcze nie widział.  Orłoś: Zwiedzimy ...Muzeum Histori POLIN   Seweryn:  POLIN pierwotnie oznaczał ( po żydowsku) "Tu odpocznij", ... a potem przyjął się jako nazwa Polski.

Oczywiście to, że nazwa Polska pochodzi od żydowskiego POLIN jest kłamstwem kolportowanym przez Muzeum Syjonistów Polskich POLIN, ... bo tak, w sposób prawidłowy, powinna brzmieć jego nazwa.  

Warto też wiedzieć  że POLIN to zmodernizowana współczesna nazwa pochodzącego z lat 1905 - 1916, mającego powstać przy wsparciu Niemiec, projektu JUDEOPOLONIA.  -   Kres projektowi JUDEOPOLONIA położyło odzyskanie przez Polskę niepodległości w 1918 roku. 
Z tamtego zapewne też okresu pochodzą te niemiecko-syjonistyczne skojarzenia "Naczelnika Państwa" Jarosława Kaczyńskiego z marszałkiem Józefem Piłsudskim.  -  Dlatego wybrykami jak niżej bym się nie przejmował, ... "urazy" niepowodzeń zostają w umysłach przegranychna długo.  -  Po przetłumaczeniu niemieckiej nazwy POLEN na żydowskie POLIN, oddał bym "Kaczyńskiego" do Muzeum Syjonistów Polskich POLIN.  -   Jak trafnie zauważyli Niemcy (i żydowskie media), Kaczyński wziął "pod but" projekt POLIN.
 
image
 
09.02.2016 / wPolityce.pl: Wybryk” - tak szef MSZ Witold Waszczykowski ocenił platformę z karnawału w Dusseldorfie, która przedstawiała Jarosława Kaczyńskiego depczącego kobietę ubraną biało-czerwony strój z napisem „Polska”. Zapowiedział, że w sposób dyplomatyczny zwróci się do Niemców z pytaniem o sensowność takich praktyk.
 
Podczas karnawałowej parady w Dusseldorfie nie brakowało satyrycznych platform, które w prześmiewczy — często na granicy dobrego smaku — sposób komentowały aktualne wydarzenia. Pojawiały się karykatury czołowych polityków, m.in. Angeli Merkel. Znalazła się też jedna odnosząca się do Polski.
 
Ubrana w generalski mundur i ciemne okulary postać podpisana jest jako „Kaczyński”. Postać stojąca przy różowym radioodbiorniku z napisem „Radio Maryja” depcze po płaczącej kobiecie, która jak można się domyślić, ma symbolizować Polskę. >>>  http://wpolityce.pl/swiat/281107-szef-msz-reaguje-na-karykature-polski-podczas-parady-w-dusseldorfie-bedziemy-pytac-naszych-partnerow-w-niemczech-czemu-sluza-takie-wybryki
 
image
o