26.11.2015 wPolityce.pl: Ambasador Rosji w Polsce, Siergiej Andriejew, cynicznie reaguje na zapowiedź, że nowy szefa MSZ, Witold Waszczykowski, wystąpił o zwrot wraku Tupolewa.
Nasze stanowisko w sprawie wraku jest od początku jasne: wróci do Polski po zakończeniu śledztwa w Rosji — oznajmia w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”.
Na uwagę, że rosyjskie śledztwo trwa już przeszło pięć lat, rzuca:
Tak, ale śledztwo dotąd nie zostało zamknięte także w Polsce. Polska strona wciąż zwraca się o nowe badania, nowe przesłuchanie świadków. Wedle Andriejewa, Polska ma pełny dostęp do wraku. -A jeżeli strona polska będzie nadal miała wątpliwości, to również strona rosyjska będzie pracować dalej, żeby wszystko w pełni wyjaśnić — zapowiada.
Ambasador zbywa pytanie o to, „jak zareaguje Rosja jeśli szef MON Antoni Macierewicz, dojdzie do wniosku, iż prezydencki Tupolew spadł w wyniku zamachu”.
To pytanie hipotetyczne, na które nie będę odpowiadał. Dla nas ta sprawa jest bardzo ważna. Nasze śledztwo będzie trwało do momentu, aż – także w Polsce – wszystkie wersje katastrofy smoleńskiej zostaną wyjaśnione i będzie całkowita jasność — stwierdza kuriozalnie, jakby w Moskwie badano wersję zamachu.
A JA ZADAM PYTANIE: SKĄD PEWNOŚĆ, ŻE ROSJA NIE BIERZE TEGO POD UWAGĘ?
Może Rosja czeka na to, "Kiedy Kaczyński jeszcze raz powie Ewie Kopacz: "Wybory Prezydenta 2010 zostały sfałszowane", ... i wyjaśni dlaczego?" / ... albo wskaże motyw zamachu? >>> http://www.zonacezara.blogspot.com/2015/11/czy-kaczynski-jeszcze-raz-powiek-ewie.html
Jeśli się mówi że był zamach, trzeba mieć też odwagę powiedzieć, jaki był motyw zamachu
Niesiołowski po ogłoszeniu wyniku w Wyborach Prezydenta 2010: "Ja miałem "o 11-stej" (23:00) przeciek: Kaczyński prowadzi 56 ... 54.46% ... ja myślę Boże! No! Katastrofa! Muszę wyjeżdżać chyba, na starość mnie czeka emigracja. - No na szczęście to się nie stało."
.....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz