środa, 7 października 2015

Obywatelstwo dla imigrantów: Czy PiS, i prezydent Duda zmienią decyzję PO w/s szybkiego nadawania obywatelstwa imigrantom?

 
Jeśli PiS, i Prezydent Andrzej Duda, tego nie zmienią, dojdzie do sytuacji że MOSSAD będzie weryfikował uchodźców, czyli to, kto może zostać obywatelem Polski!




Czy PiS i Prezydent Andrzej Duda zamierzają zmienić, a jeśli tak to jak zamierzają zmienić prawo przyznawania w Polsce obywatelstwa polskiego uchodźcom, i nielegalnym imigrantom, w świetle prób narzucenia nam, przez Niemcy i Francję, stałego napływu tzw. uchodźców, dokonujących inwazji na Europę?  

Już w 2009 roku Platforma Obywatelska z PSL przyznała im prawo do polskiego obywatelstwa, wynikające tylko z faktu zamieszkania w Polsce. - Nie potrzebują nawet znać polskiego języka.
 
Czy Prezydent Duda, i Prawo i Sprawiedliwość chce po wyborach wywalczyć w (jeszcze) polskim Sejmie zmiany, na walce z którymi, i z przyczyny których, poległ być może Prezydent Lech Kaczyński. - Pytanie, i sugestia, jest jak najbardziej na miejscu, biorąc za podstawę bliski okres czasowy, dzielący "Katastrofę w Smoleńsku" od uchwalenia zmian w "Ustawie o obywatelstwie polskim", i inne fakty mogące mieć związek ze sprawą.

PiS POZWALA SIĘ WCIĄAĆ W TEMATY ZASTĘPCZE NA KTÓRYCH TRACI, POWINIEN SIĘ KONCENTROWAĆ NA UCHODŹCACH, BO TO ONI SĄ "OSIĄ" TYCH WYBORÓW 

Koalicja PO-PSL powinna się tłumaczyć ze swoich działań, tych obecnych, i tych sprzed 5 lat, gdy de facto nadawała obywatelstwo polskie obecnym uchodźcom dokonującym inwazji na Europę.   /   PODAJ DALEJ >>>  http://zonacezara.blogspot.com/2015/10/obywatelstwo-dla-imigrantow-czy-pis-i.html
 


o

*** "w związku z polskim pochodzeniem"  <<<   ten zwrot oznacza dzieci i wnuczków Żydów z Izraela, którzy opuścili Polskę w 1948, i w 1968 roku, aby tworzyć państwo Izrael. Obecnie jesteśmy w fazie ich powrotu do Polski, ... a uchodźcy robią jako zasłona dymna.


Dnia 02.04.09 roku koalicja PO-PSL uchwaliła zmiany w restrykcyjnej jak dotąd "Ustawie o obywatelstwie polskim", zmieniając zasady przyznawania obywatelstwa polskiego
 
Ówczesny Prezydent Lech Kaczyński w uchwalonych przez koalicję rządzącą zmianach dostrzegając swego rodzaju "dewaluację" swoich uprawnień, w procedurze "wyjątkowości" nadawania obywatelstwa polskiego osobom nie będącym Polakami, i skierował kwestionowane przez siebie paragrafy uchwalonych  zmian w "Ustawie o obywatelstwie polskim" do Trybunału Konstytucyjnego.  -  Stało się to dnia ........ , na .... miesięcy przed zamachem na polską delegację zmierzającą do Katynia, w której zginął Lech Kaczyński.
 
30.04.2009 ROK:  "W uzasadnieniu wniosku do TK Lech Kaczyński podkreśla(ł), że w myśl konstytucji to prezydent nadaje obywatelstwo polskie i wyraża zgodę na zrzeczenie się go, a dotychczasowe przepisy umożliwiają wojewodzie uznanie cudzoziemca za obywatela polskiego tylko w dwóch przypadkach.

Te dwa wyjątki dotyczą sytuacji, gdy cudzoziemiec jest bezpaństwowcem i mieszka w Polsce co najmniej 5 lat na podstawie zezwolenia na osiedlenie się lub gdy poślubił Polkę lub Polaka, małżeństwo trwa co najmniej 3 lata, a cudzoziemiec ma zezwolenie na osiedlenie się w Polsce.
 
Tymczasem zaskarżona ustawa rozszerza liczbę przypadków, w których możliwe jest uznanie za obywatela polskiego.
 
Zgodnie z ustawą, wojewoda mógłby uznać za obywatela polskiego cudzoziemca, który mieszka w Polsce od co najmniej 2 lat na podstawie zezwolenia na osiedlenie się, jeśli jest bezpaństwowcem, lub ma status uchodźcy, lub od co najmniej 3 lat jest w związku małżeńskim z Polką lub Polakiem, lub też zezwolenie na osiedlenie się uzyskał "w związku z polskim pochodzeniem". / Źródło: Prawo.GazetaPrawna.pl "Prezydent zaskarżył do TK ustawę o obywatelstwie polskim
 
Zwróćmy uwagę na ten fragment: "jeśli jest bezpaństwowcem, lub ma status uchodźcy"   ,  bo ta zmiana ma bezpośredni związek z  wydarzeniami, które właśnie się dzieją, ... i wygląda na to jakby były zaplanowane już w 2009 roku. -  Trzeba też dodać, że prawie dokładnie rok po tym wydarzeniu doszło do zamachu w Smoleńsku, gdzie przeciwnik nadawania obywatelstwa polskiego uchodźcom zginął w tragicznych okolicznościach.
 
Trybunał Konstytucyjny dnia 18 stycznia 2012 roku decyzją Kp5/09 , odrzucił zaskarżenie Lecha Kaczyńskiego , i uznał, że zaskarżone paragrafy wskazane przez Lecha Kaczyńskiego są zgodne z Konstytucją, stwierdzając zarazem wuzasadnieniu, że być może, warunki jakie musi spełnić kandydat na obywatela Polski są zbyt niskie, i powinny być inne niż uchwalone przez Sejm (czyli koalicję PO-PSL), sprawa ta nie była jednak tematem rozprawy, w związku z czym Trybunał Konstytucyjny do tego się w swoim wyroku nie odniósł.  -  Lech Kaczyński nie mógł wątku wskazanego przez Trybunał Konstytucyjny wnieść, użyć jako argumentu, ponieważ zginął w Smoleńsku. Nie zrobił też tego następny prezydent Bronisław Komorowski.

23 stycznia 2012 roku Gazeta.pl w artykule "Nasz obywatel multi-kulti" tak pisała o wyroku Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie: 

Rewolucyjna zmiana w przyznawaniu obywatelstwa polskiego. Nie będzie ono przywilejem, ale prawem, którego można dochodzić przed sądem. Tak zdecydował w środę Trybunał Konstytucyjny, który - przy sześciu zdaniach odrębnych - w pełnym składzie odrzucił skargę prezydenta Lecha Kaczyńskiego (podtrzymaną przez prezydenta Bronisława Komorowskiego) do ustawy o obywatelstwie polskim. Oprotestowana przez prezydentów ustawa wejdzie teraz w życie.

W trakcie rozprawy nad zaskarżoną przez Lecha Kaczyńskiego ustawą, która de facto w wyniku zmian stała się nie ustawą o obywatelstwie polskim, tylko "Ustawą o nadawaniu obywatelstwa polskiego", doszło do kuriozalnej sytuacji;
 
Przed Trybunałem Konstytucyjnym stawili się przedstawiciele marszałka Bronisława Komorowskiego, występujący z ramienia Sejmu, a więc uchwalającej ustawę koalicji PO-PSL, .... oraz przedstawiciele prezydenta Bronisława Komorowskiego, występujący z ramienia śp. Lecha Kaczyńskiego, zmarłego w wyniku, jak dotąd niewyjaśnionego zamachu na polską delegację w Smoleńsku, tzw. Katastrofie Smoleńskiej.
 
Pozostaje zagadką, dlaczego prezydent Bronisław Komorowski, w dniu rozprawy w/s zaskarżonej ustawy przed Trybunałem Konstytucyjnym, będący od 2010 roku prezydentem, nie wycofał po prostu zaskarżenia kwestionowanej przez Lecha Kaczyńskiego ustawy, choć mógł to zrobić, i całej "szopki" by nie było. - Nie zrobił tego, dlatego w związku z tym rodzą się pytania.
 
Biorąc pod uwagę fakt, że do rozprawy nad zaskarżoną ustawą doszło  3 lata od jej uchwalenia, 3 od jej zaskarżenia prze Lecha Kaczyńskiego, i 3  lata i miesięcy od zamachu w Smoleńsku, i  3 od wyboru Bronisława komorowskiego na prezydenta Polski, można domniemywać, że koalicja PO-PSL być może celowo nie chciała, aby bezpośrednio po zamachu w Smoleńsku, sprawa ta znalazła się "na wokandzie", niejako w świetle reflektorów, w czasie, gdy zastanawiano się nad tym, że jeśli w Smoleńsku doszło do zamachu, to jaki mógł być jego motyw.  -  W ustalaniu takiego motywu zawsze bierze się pod uwagę sprawy bieżące.
 
Bronisław komorowski jako prezydent, który "wskoczył" na urząd w wyniku przedterminowych Wyborów Prezydenta 2010, nie chciał poprzez swoją personalną decyzję, być osobą, która zrzekła się dochodzenia sprawy, o którą na krótko przed śmiercią walczył śp. Prezydent Lech Kaczyński.
 
Gdyby rozprawa w sprawie zmiany "Ustawy o obywatelstwie polskim" odbyła się już w 2010 roku, na pewno znalazły by się osoby, które mogły by wiązać tą sprawę, z zamachem, a co za tym idzie, mogła by wiązać beneficjentów tej ustawy, z zamachem. - A tacy beneficjenci byli.
 
Sprawą uchwalenia zmian do ustawy o obywatelstwie polskim były osoby i organizacje chcące uchwalenia ustawy reprywatyzacyjnej w Polsce. - Zainteresowanie to wynikało z tego, że większości obywateli zagranicznych nie przysługują żadne rekompensaty za mienie (np> pożydowski). Nowa ustawa reprywatyzacyjna, jeszcze nie uchwalona, miałaby dotyczyć obywateli polskich, tak się ją reklamuje. - Obywateli polskich, a więci tych, którzy stali się nimi z mocy ustawy z 2009 roku. -  Tu warto zauważyć, że w uhwaleniem ustawy reprywatyzacyjnej, szacowanej na 65 miliardów dolarów, zainteresowany był bezpośrednio, i za nią lobbował, jescze w 2009 roku, marszałek Bronisław Komorowski, oraz Platforma Obywatelska. - Pamiętamy przecieki Wikileaks w tej sprawie.
 
Przyglądając się temu, co się dzieje obecnie zauważamy, że i w tym przypadku Bronisław Komorowski lobbował na rzecz przyjmowania imigrantów do polski. W związku z tym, warto się zastanowić, czy już wtedy, czyli w 2009 roku, koalicja PO-PSL przewidywała możliwość stałego napływu do Polski masy imigrantów, którym PO-PSL uchwalając zmianę w "Ustawie o obywatelstwie polskim", chciały stworzyć warunki do jego łatwego otrzymania.
 
Tutaj należy przypomnieć, że jak donosi prasa, za napływem imigrantów do Europy (a więc i Polski), stać mają tzw. "fundace harytatywne" finansowane przez George'a Sorosa, przyjacielowi Komorowskiego, który jeszcze nie tak dawno był przez niego dekorowany polskimi odznaczeniami państwowymi.
 
Tutaj rodzi się kolejne pytanie; Czy za uchwaleniem zmian w polskiej "Ustawie o obywatelstwie polskim" też stał Soros, zwolennik "społeczeństwa otwartego"? - Jeśli tak, to sprawa łatwego nadawania obywatelstwa wielkiej liczbie osób, wiąże się też ze sprawą prywatyzacji Lasów Państwowych, o której nie tak dawno było bardzo głośno. - Wszak duża liczba osadników potrzebuje nowych, niezasiedlonych terenów do osiedlenia. Sprzedane, następnie wykarczowane lasy, i uzyskana w ten sposób ziemia doskonale nadawała bys ię do celów osadniczych. - Czy w to "gra" koalicja PO-PSL, nie wyjaśniając nam szczegułów swoich decyzji?
 
Jakkolwiek by nie było, w wyniku uchwalonej przez koalicję PO-PSL ustawy o zmainie "Ustawy o obywatelstwie polskim" z 2009 roku, praktycznie każdy kto tego zapragnie ma prawo, prawo a nie przywilej, do otrzymania obywatelstwa polskiego. - Sprzyja temu założony w ustawie Platformy niski próg, jaki musi spełnić osoba chcąca otzrymać takie obywatelstwo. - Nie musi nawet znać języka, wystarczy, że spełni prawie tylko warunek czasowy legalnego zamieszkania na terenie polski, ... warunek, który zapewne spełni każdy przysyłany do polski imigrant, przysyłany do nas w ramach relokacji z innych krajów Europy, owładniętych falą napływu tzw. uchodźców.
 
Gdyby po terminie wymaganego uchwalonym prawem terminu, przebywająca w Polsce osoba miała problemy z uzyskaniem polskiego obywatelstwa, może dochodzić swojego prawa w sądzie, bo prawo takie, spełniającej warunki osobie przysługuje z mocy ustawy. - Mamy chyba najbardziej liberalne prawo przyznawania obywatelstwa na całym świecie, na dokładkę, obywatelom całego świata, każdemu, kto wsiądze w ponton, i przybije do naszych brzegów.
 
Stąd pytanie: Czy PiS i Prezydent Andrzej Duda zamierzają, a jeśli tak, to jak zamierzają zmienić prawo przyznawania w Polsce obywatelstwa polskiego w świetle prób narzucenia nam, przez Niemcy i Francję, stałego napływu imigrantów.
 
- Czy Prezydent Duda, i Prawo i Sprawiedliwośc chce po wyborach wywalczyć w (jescze) polskim Sejmie zmiany, na walce z którymi, i z przyczyny których, poległ być może Prezydent Lech Kaczyński. - Pytanie, i sugestia, jest jak najbardziej na miejscu, biorąc za podstawę bliski okres czasowy, dzielący "Katasrofę w Smoleńsku" od uchwalenia zmian w "Ustawie o obywatelstwie polskim", i inne fakty mogące mieć związek ze sprawą.

O

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2012-02-18 sygn. Kp 5/09

WYROK z dnia 18 stycznia 2012 r.   Sygn. akt Kp 5/09*  W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Trybunał Konstytucyjny w składzie: Andrzej Rzepliński ? przewodniczący Stanisław Biernat Zbigniew Cieślak Maria Gintowt-Jankowicz ? I sprawozdawca Mirosław Granat Wojciech Hermeliński Adam Jamróz Marek Kotlinowski Teresa Liszcz Małgorzata Pyziak-Szafnicka Stanisław Rymar Piotr Tuleja Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz ? II sprawozdawca Andrzej Wróbel Marek Zubik,  protokolant: Grażyna Szałygo,  >>> http://konstytucja.e-prawnik.pl/orzeczenia-trybunalu-konstytucyjnego/wyrokkp509.html

o


KLIKNIJ NA ZDJĘCIE ABY JE POWIĘKSZYĆ

poniedziałek, 5 października 2015

Czy źle się stanie w Państwie Polan, ... jeśli 25-tego Polacy "podpalą tęczę"? - Polecam link z wypowiedzią prof Jana Hartmana [nad zdjęciem wSieci]


 
Michnik nie będzie z Nas zadowolony, ze "Śiętego ognia"  który spali "tęczę",  ... a redaktor Tomasz Lis Newsweeka już teraz płacze, ... profilaktycznie: 
     
"Te wybory -  pisze Tomasz Lis -  to znacznie więcej niż wybór między jedną a drugą partią, to wybory ustroju państwa. „W lokalach wyborczych dostaniemy plik kartek. Plik powinien mieć jednak okładkę. Na niej zaś powinno być wydrukowane referendalne pytanie  –  czy jesteś za utrzymaniem w Polsce obecnej konstytucji, która uświęciła demokrację liberalną, czy też jesteś za jej praktycznym unicestwieniem i wprowadzeniem pozakonstytucyjnych rządów jednego człowieka (Kaczyńskiego ma Lis na myśli),  czyli demokracji w formie, a dyktatury w treści?”
 
No cóż?   -   TAK NAPRAWDĘ WIĘC WYBIERAMY, CZY CHCEMY MIEĆ TĘCZOWĄ KONSTYTUCJĘ i PRZEMOC NA KTÓRĄ MONOPOL MA PAŃSTWO   -  czy raczej, wybierając PiS, chcemy dać sobie szansę na zmianę.   -    To jest prawdziwą stawką tych wyborów.

*** Pomijając bełkot Lisa o Kaczyńskim oczywiście, ... w który uwierzę,  jeśli   (jak Lis w swoich snach)  usłyszę orędzie Kaczyńskiego, "w stylu Sienkiewicza". 
 
 
10.04.2011 / 00:44 sek nagrania / Jarosław Kaczyński:   Chciałem podziękować wszystkim, ... ale to co zwróciło moją uwagę, i z czego czerpię ogromną radość, to wielka ilość ludzi młodych. - Dziękuję Wam! Dziękuję młodzieży! Młodemu pokoleniu! - Pamiętajcie, przychodząc tutaj, zabiegacie o pamięć, o sprawiedliwość.
 
Ale przychodząc tutaj, zabiegacie także o swoją przyszłość, przyszłość gospodarzy w wolnym kraju. Gospodarzy w kraju, w którym wszyscy mają równe prawa. Gospodarzy w kraju, którego będziemy mogli być dumni. Gospodarzy w kraju, który nie musi wysyłać swojej młodzieży, i wielu ludzi dojrzałych do marnej pracy w krajach bogatszych niż nasz.
 
Na czele z Prezydentem Rzeczypospolitej, moim śp. bratem, moją śp. bratową, wielu przyjaciółmi, którzy chcieli, ze wszystkich sił chcieli, także tej zmiany dziś. Zmiany, która ma odnowić nasz kraj, która ma odnowić tą ziemię, ... i musimy ją odnowić wspólnie. Musimy ją odnowić pracą, zdecydowaniem, zaangażowaniem, i przede wszystkim wiarą w prawdę! Wiarą w to, że prawda może zwyciężyć!   -   Ale przychodząc tutaj, zabiegacie także o swoją przyszłość, przyszłość gospodarzy w wolnym kraju.
 
Polecam link z wypowiedzią prof Jana Hartmana >>>>   https://www.facebook.com/1427680617534122/videos/1483885195246997/
 
image
 
12.11.13  /   wSieci.pl : "Kto podpala Polskę":  Z każdą godzina widać wyraźniej, że był przyszykowany scenariusz władzy zadania w święto Niepodległości 11 Listopada  nokautującego ciosu największej partii opozycyjnej. Może nawet z jakąś ofiarą śmiertelną zamieszek warszawskich w tle?
  
Portal wyborcza.pl:  „Marsze zaciśniętych ust i pięści, czyli polska odzyskana nienawiść”. To tytuł. A w  środku zdanie perełka: „Jarosław Kaczyński nie panuje nad emocjami swoich potencjalnych zwolenników, dyszących nienawiścią i żądzą zemsty”. / ... / 

Portal RMF FM   /   Wypowiedź   ministra spraw wewnętrznych, Sienkiewicza:  „Sprawcy zamieszek to środowiska narodowców poprzerastane bandyterką stadionową.   (…)    Ci ludzie to ideowe dzieci PiS”.   -   Przypomnijmy, to słowa tego samego ministra, który kazał podpalić budkę pod rosyjską Ambasadą.
 
To, co się działo miejscami na Marszu Niepodległości najtrafniej podsumował Voice of Russia, komentując obrzucenie ambasady rosyjskiej petardami: „ Zdarzenie to było jawną prowokacją i było łatwe do przewidzenia”.  >>>>  "Myślę, że Kopacz w swoim ostatnim orędziu zapowiedziała nam wprowadzenie stanu wojennego" >>>>  http://zonacezara.blogspot.com/2015/09/mysle-ze-kopacz-w-swoim-ostatnim.html
 
Fot. wSieci.pl
o
image

REDAKTOR MICHNIK NIE BĘDZIE ZADOWOLONY, 

"ŹLE SIĘ DZIEJE" W PAŃSTWIE POLAN!

Redaktor Nichcik, z "Krasnej Gaziety" niczym współczesne "Słońce Peru", od dwudziestu kilku już prawie lat będący z "bożej łaski", głosicielem prawdy przewodniej, nie będzie zadowolony.- Źle się dzieje w państwie Polan!  -  Zniknie "liberalna Konstytucja, ... świetlany drogowskaz do tęczowej przyszłości". 
 
Wydawało się, że nawróceni Polanie stanowią większość i przestają wierzyć, jak ich przodkowie, w "Światowida", a oni, zamiast cześć oddawać nie całkiem "Boskiej Tęczy", poszukując prawdy, cześć oddają "Bogu, Honorowi i Ojczyźnie" -   za    nic sobie mając "prawdy objawione w świątyni Czerskiej". 
 
Źle się dzieje w państwie Polan. - Lud za nic sobie ma "tęczową religię" i jej kapłanów z kwadratowymi jajami wymalowanymi na niebiesko. Za nic sobie ma znikającą "Świętą Tęczę", którą jak fatamorganę na pustyni Gobi, zaczynają uważać za złudzenie optyczne, a nie cel zbłąkanych wędrowców, poszukiwaczy "tęczowej prawdy" i tylko "g*wna prawdy".

- Aj-waj! Aj-waj! Co to będzie? Co to będzie?
 
- Czy orgazm i pocałunki wyznawców i kapłanów boskiego "Słońca Peru", pod szkieletem niecałkiem "Boskiej Tęczy" wywołają deszcz nawrócenia, a "Słońce" na nowo przywróci, w oczach "tych na haju", tęczowy widok samego bóstwa? 

- Któż to wie?
 
- Tęcza, to zjawisko naturalne, tak jak głupota tych, którzy oddają jej cześć i na pewno się pojawi. 

- Trzeźwo myślący powinni sobie jednak odpowiedzieć na pytanie: Czy ta tęcza, to "droga mleczna do raju", czy też fatamorgana tych, co są "na haju".

Myślcie polska młodzieży, jeśli nie chcecie skończyć na śmietniku historii, bo tam lądują ci, którzy nie myślą.Droga na śmietnik jest krótka i czasem nawet całkiem klawa, ale nie zapominajcie, ona mimo wszystko, nie przestaje być drogą do bagna.
 
 
.....

niedziela, 4 października 2015

Czy 11 Listopada "Putin" z MOSSAD-em będą strzelać do Marszu Niepodległości?


 
image
 
3.09.2015 / RadioZET.pl: Mossad, czyli wywiad Izraela, pomoże nam weryfikować uchodźców - dowiaduje się nieoficjalnie Radio ZET. - To sprawa delikatna i mocno tajna, ale z tego co mi mówiono nie tylko Mossad, wywiad cywilny, ale też Aman, czyli wywiad wojskowy ma nam pomagać przy identyfikacji uchodźców. Izraelczycy mają naprawdę dobre rozpoznanie w Syrii i Iraku. Co ciekawe, pomagać mają też nam wywiady niektórych państw arabskich - mówi Jacek Czarnecki, reporter śledczy Radia ZET.
 
10.01.2014 pod Youtube o "bratniej pomocy"   SuperTV24 napisał:  >>> Zapamietajcie dobrze tą datę 10.01.2014 i tych którzy głosowali za tą zdradziecką ustawą! W głosowaniu ustawę poparło 286 posłów z PO, Twojego Ruchu, PSL i SLD. Przeciw było 140 z PiS i Solidarnej Polski. I proszę niech nikt mi więcej nie mówi: że ci w sejmie wszyscy są tacy sami!  .....  Ja od siebie dam link do notki pod tytułem  "Myślę, że Kopacz w swoim ostatnim orędziu zapowiedziała nam wprowadzenie stanu wojennego"   >>> http://zonacezara.blogspot.ca/2015/09/mysle-ze-kopacz-w-swoim-ostatnim.html 
 
Nie wiem, jak ten stan wojenny będzie wyglądał. Czy będzie to stan wyjątkowy wywołany wydarzeniamy wynikającymi z próby utrzymania się obecnej administracji u władzy po wyborach 25 października, czy będzie to stan wojenny wywołany nagłym napływem dużej ilości imigrantów, w wyniku czego do wyborów w Polsce wogóle nie dojdzie, ale analiza zdarzeń, i "logika wypadków" nakazuje przewidywać, że w najbliższych 40 dniach dojdzie do nieoczekiwanych wydarzeń mających na celu niedopuszczenie PiS do władzy.
 
Notka ta jest jakby kontynuacją wcześniej napisanych przemyśleń o powodach napływu imigrantów do Europy, więc zacznę od powtórzenia wcześniejszej notki. W notce tej zauważyłem, że młodzi mężczyźni, imigranci w wieku  poborowym doskonale nadawali by się do Prywatnej Firmy Wojskowej.>>> LINK >>>  http://zonacezara.blogspot.ca/2015/09/wyobrazacie-sobie-muslima-w-mundurze.html
 
Nie będę wracał do wykładania pismem swoich spostrzeżeń, i przemyśleń, zamiast tego posłużę się screnshotami powiązanych z tematem tytułów prasowych. Zainteresowanym tematem powinny one pomóc w rekonstrukcji wydarzeń ostatnich lat, tych po roku 2010, i trochę wcześniej. Wszystkie one wiżą się ze współczesnym tematem masowego napływu imigrantów, i uchwaleniem przez koalicję PO-PSL ustawy o zmianie Ustawy o obywatelstwie polskim. >>>
 
Oglądającym sugeruję odpowiedzieć sobie na pytanie: Jaki jest związek pomiędzy uchwaleniem tej ustawy, i napływem imigrantów, w związku z nadaniem przez Bronisława Komorowskiego obywatelstwa polskiego byłemu szefowi MOSSADu, który tuż przed Marszem 11 Listopada, z tak liczną świtą przebywał w bardzo bliskiej odległości od granicy polskiej.  /  Warto też powyższe powiązać z Georgem Sorosem, który stoi za napływem imigrantów do Europy, nadaniem przez Komorowskiego Sorosowi odznaczeń państwowych tuż po "stłumieniu" prowokacji po Marszu 11.11/2012, ... i sprawą lasów państwowych, oraz ziemią pod tymi lasami.
 
 
 
image
o
 
image
 
o
 
image
O
 
image
 
o
 
image
 
o
 
image
o
image
 
Pierwszy od lewej, miliareder amerykański żydowskiego pochodzenia, George Soros
  
 
 
image
<>
image
 
 
 
21.10.2012 PolskieRadio.pl / Mińsk zaroił się od agentów Mossadu:  Po ujawnieniu informacji, że były szef izraelskiego Mossadu Meir Dagan przebywa w szpitalu w stolicy Białorusi, Mińsku, Izrael zwiększył jego ochronę z obawy przed zamachem - informuje "Sunday Times".  /  "Sunday Times" przypomina, że kierując Mossadem (Meir Dagan obywatekl Polski - ZC) zapoczątkował operację selektywnego likwidowania irańskich naukowców i innych przedstawicieli rządu  zaangażowanych w irański program rozwoju energii jądrowej. //// Czyli takich, którzy zagrażali interesom Izraela, ... czy Polski Prezydent Lech Kaczyński im zagrażał?  >>>  http://zonacezara.blogspot.com/2015/10/nasz-wielki-wybuch-w-dobie-skarajnego.html
    
 
 
 
11 Listopada 2012 r. / Tusk w Kosowie. Kilka godziń później doszło w Warszawie do Marszu Niepodległości. -  25 Października wybory, ... których wynik zostanie ogłoszony, ... lub nie. Następnie będzie Marsz Niepodległości 11.11.2015. -  zadam jedno i zasadnicze pytanie: Czy dojdzie do prewencyjnego zamachu z udziałem "MOSSAD-imigrantów", ... i czy Gorge Soros znów zakomunikuje światu, że to "Putin kazał strzelać na (polskim) Majdanie",być może z udziałem innych służb z Bliskiego Wschodu.
 
Czy akcja "Putina" umożliwi koalicji PO-PSL utrzymanie władzy po sfałszowanych wyborach do Sejmu i Senatu. -  Zapytajmy też siebie, za co właściwie były prezydent Bronisław Komorowski nadał polskie obywatelstwo byłemu już szefowi MOSSAD, Meirowi Daganowi.
 
 
  

Nasz "Wielki Wybuch" w dobie inwazji "skarajnego kryzysu" Donalda Tuska

Wędrówka do europejskiego marzenia zaczęła się od doświadczenia wojny, Holocaustu i  komunizmu, dlatego nie ma powrotu do punktu wyjścia - mówił Donald Tusk podczas szczytu szefów parlamentów UE, w kwietniu 2012 roku.   -   Czy zapowiedał tym samym potrzebę "muzułmańskiej inwazji", mającej rozmydlić narodowe kraje Uni, aby za pomocą multi-kulti, stworzyć i scementować nową, zintegrowaną Europę?
 
 
Lecha Kaczyńskiego  w 91. rocznicę odzyskania niepodległości.
 
>> Jednocząca Europa stoi też przed wielkim eksperymentem, 
>> wkrótce wejdzie w życie Traktat Lizboński. 
>> Jeżeli będzie on rozumiany w sposób prawidłowy, 
>> to będzie postęp, to będzie sukces dla Europy, 
>> ale także i dla naszego kraju. 
>> Ale dobra interpretacja to interpretacja taka, 
>> która mówi, że Unia jest związkiem państw, 
>> ścisłym, ale ścisłym związkiem państw niepodległych, 
>> o odrębnej tożsamości, historii, 
>> a w znacznym zakresie także polityce.
 
NIE FEDERACJI / UNII NIEPODLEGŁYCH PAŃSTW
 
10.04.10 zginął człowiek, dla którego suwerenność była "nieprzekraczalną granicą", zginął człowiek broniący naszej suwerenności - polskiej racji stanu.  >>> http://kacpro.blogspot.com/2013/11/smiejcie-sie-100410-to-pryszcz-pieko.html
 
image
 
20.04.2012 Szczyt szefów parlamentów UE / Donald Tusk:  Wędrówka do europejskiego marzenia zaczęła się od doświadczenia wojny, Holocaustu i  komunizmu, dlatego nie ma powrotu do punktu wyjścia - mówił wtedy Donald Tusk. 
 
Powiada się dziś, że integracja europejska jest zbyt zaawansowana, aby móc pozostawić niektóre sprawy wyłącznie w gestii poszczególnych państw. Jednocześnie mówimy, że ta integracja jest za mało zaawansowana, by można te uprawnienia państwom odebrać - mówił Tusk.
 
- To jest fundamentalny dylemat polityczny przed jakim stoją dzisiaj wszystkie narody Europy - zaznaczył. Jak dodał szef rządu, dziś jest to przedmiot ważnego sporu, który toczy się w UE na dwóch płaszczyznach: między państwami i w obrębie każdego kraju.
 
Dylemat ten przekłada się również na inne konkretne pytanie: czy wszystkie problemy UE może rozwiązać jeden wspólny rynek, czy też "niezbędnym dopełnieniem takiego rynku nie powinna być znacznie dalej idąca integracja polityczna". - To pytanie: ile rządów Europy w każdym z naszych krajów staje się pytaniem palącym. Dlatego ten spór widoczny jest na każdym poziomie, w każdym z krajów Europy. To spór między federalistami a suwerenistami- zaznaczył Tusk.
 
Kolejnym - zdaniem premiera - dylematem jest jak rozwijać projekt europejski.
 
- Czy powinniśmy postępować jak dotychczas, krok po kroku, ostrożnie, powoli, tworząc instytucje i mechanizmy współdziałania, które otwierają nowe etapy integracji, czyli iść drogą wytyczoną przez Monneta, czy też powinniśmy dokonać wielkiego skoku, bowiem  silne unie polityczne powstają tylko gwałtownie, na zasadzie "wielkiego wybuchu", w okresach skrajnego kryzysu  -  podkreślał Tusk. / Źródło Wprost.pl  "Tusk: Europa nie może stać w miejscu"
 
Myślę, że warto się zastanowić nad tym, czy ten "wielki skok" i  "skrajny kryzys",którego jesteśmy obecnie świadkami, tak naprawdę wywołany polityką samej Unii Europejskiej, Angeli Merkel i Niemiec, o przyjmowaniu wszystkich uchodźców, którzy chcą do nas przyjść, oraz próba narzucenia  ich relokacji wszystkim krajom unijnym, jest tym "wielkim wybuchem",który w "okresie skrajnego kryzysu" ma  scementować Unię Europejską ,  rozmydlając najpierw jej tkankę narodową poszczególnych krajów składowych, na rzecz mieszaniny multi-kulti, którą w sporze z suwerenistami oferują federaliści.
 
Moim zdaniem, to, czego jesteśmy świadkami w wyniku muzułmańskiej inwazji na Europę, jest wynikiem szczytu szefów parlamentów Uni Europejskich, ... i zakulisowego spisku, któregozadaniem jest wywrócenie idei państwa narodowych, i suwerenistów, dokładnie do góry nogami.  >>>>  http://kacpro.blogspot.com/2013/11/smiejcie-sie-100410-to-pryszcz-pieko.html
 
image
 

czwartek, 1 października 2015

Imigranci z Afryki nie powinni mieć prawa wyboru polskiego rządu


image
 
Jeśli imigranci będą mieli prowo wyborcze, tak jak obywatele polscy, w przyszłości mogą zadecydować o oderwaniu Śląska od Polski. - Myślę, że nie przez przypadek adresem kontaktowym dla imigrantów w Polsce jest RAS Kolektyw Antygraniczny, ... jak RAŚ Ruch Autonomi Śląska. -  Nie możemy, na to co się dzieje patrzeć tylko z perspektywy dnia dzisiejszego. Polityka to "zabieg" rozłożony w czasie, i "procentuje jak pieniądz w banku".  >>>  http://w2eu.info/poland.en/articles/poland-contact.en.html
 
DLATEGO TEMETEM WYBORÓW POWINNO BYĆ TEŻ PRZYWRÓCENIE USTAWY O OBTWATELSTWIE POLSKIM DO STANU SPRZED 2009 ROKU
 
image
 
Problem imigrantów, widoczny bardzo wyraźnie obecnie, dla nas Polaków, nie zaczął się miesiąc, czy dwa temu. - Dla nas Polaków problem ten zaczął się już w 2007 roku, uruchomieniem przez koalicyjną administrację PO-PSL, wtedy tajnej, polityki imigracyjnej, której efektem było uchwalenie, celowo nienagłaśnianych, zmian w "Ustawie o obywatelstwie polskim", która to ustawa, po wprowadzonych w niej zmianach, i po wciśnięciu nam na siłę uchodźców, i stałego mechanizmu ich przyjmowania, w miarę upływu czasu, z mocy prawa, a nie poprzez uprzywilejowane prezydenckie nadanie, nada wszystkim osiedleńcom w Polsce, obywatelstwo polskie, a tym samym obywatelstwo Unii  Europejskiej, zmieniając Polskę, i jeszcze bardziej Unię Europejską. -  Będzie to możliwe, w wyniku zabiegów będących wynikiem usunięcia przez "Amerykanów", przeciwnika tych zmian, śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
 
Myśląc o powyższym pamiętajmy: Wydarzeń mających podłoże polityczne, nie można, i nie należy rozpatrywać w sposób fragmentaryczny, wyrwany z konteksty wydarzeń przeszłych, czyli historii, i wiedzy, lub domyślania się tego, co dzieje się "za zamkniętymi drzwiami". - Pomimo że wszystko tak naprawdę tam się rozgrywa, co się naprawdę "gotuje", tego dowiedzieć dowiedzieć możemy się wykorzystując "LOGIKĘ MYŚLENIA".
 
Więc nie łudźmy się, jeśli ktoś (koalicja PO-PSL) w 2009 roku stworzył ustawę ułatwiającą osiedleńcom otrzymywanie obywatelstwa polskiego, a w roku 2015 tylko w wyniku presji społecznej udaje, że chce ograniczyć nielegalną imigrację PO WYBORACH 25 PAŹDZIERNIKA, JEŚLI WYGRA, BĘDZIE ROBIŁ TO CO ROBIŁ W 2009 ROKU. - BĘDZIE NADAWAŁ OSIEDLEŃCOM OBYWATELSTWO POLSKIE NA PODSTAWIE USTAWY, .... którą przegapiliśmy oprotestować.  -  Myśl logicznie, 25 października wybieraj świadomie.
 
 
 
image
.....

niedziela, 27 września 2015

Myślę, że Kopacz w swoim ostatnim orędziu zapowiedziała nam wprowadzenie stanu wojennego


 
Nie wiem, jak ten stan wojenny będzie wyglądał. Czy będzie to stan wyjątkowy wywołany wydarzeniamy wynikającymi z próby utrzymania się obecnej administracji u władzy po wyborach 25 października, czy będzie to stan wojenny wywołany nagłym napływem dużej ilości imigrantów, w wyniku czego do wyborów w Polsce wogóle nie dojdzie, ale analiza zdarzeń, i "logika wypadków" nakazuje przewidywać, że w najbliższych 40 dniach dojdzie do nieoczekiwanych wydarzeń mających na celu niedopuszczenie PiS do władzy. / Notka ta jest jakby kontynuacją wcześniej napisanych przemyśleń o powodach napływu imigrantów do Europy, więc zacznę od powtórzenia wcześniejszej notki, z podaniem linku do całości. >>> LINK >>>  http://zonacezara.blogspot.ca/2015/09/wyobrazacie-sobie-muslima-w-mundurze.html
 


 

Strategic importance of Eastern Europe

 
W 1919 roku Mackinder stworzył następującą teorię:  "Kto rządzi Europą Wschodnią, ten rządzi "the Heartland" (Pivot Area) ; kto rządzi "Pivot Area" ten rządzi "World-Islands" (Europą, Azją, Afryką);  kto rządzi "World-Islands" (Europą, Azją, Afryką), ten rządzi światem"   >>>   https://en.wikipedia.org/wiki/The_Geographical_Pivot_of_History     
 
Myślę, że prawdziwym celem "przerzutu" tzw. uchodźców / imigrantów na nasz kontynent, jest stworzenie w Europie bazy ludzkiej, która w przyszłości ma zostać wykorzystana do opanowania najpierw samej Europy (w tym Europy Wschodniej), a następnie Rosji,  ...  bo jak przewiduje "teoria", Rosję można zdobyć tylko "piechotą na piechotę", a do tego potrzebni są ludzie, którzy zechcą to zrobić.  -    Miałoby to przeszkodzić Niemcom, i Rosji, w pokojowym połączeniu się  / współpracy  /, bo wtedy Niemcy i Rosja wspólnie,  byłyby potęgą rządzącą światem. 
 
Dlatego można domyślać się, że uchodźcy, i to co obserwujemy, jest tak naprawdę wojną USA z  Euro-Rosją, a tzw. "uchodźcy / imigranci" są najemnikami Stanów Zjednoczonych wykorzystującymi prawodastwo Uni Europejskiej, do opanowania Europy, lub Europy Środkowej, w celu stworzenia  państwa buforowego (niekoniecznie z naszą ludnością),  mającego za zadanie terytorialne odseparowanie Niemiec od Rosji. 
 
Z uwagi na to, że Polski nie stać na stworzenie takiego państwa buforowego najbardziej prawdopodobne jest, że "usługę" sfinansowania tego planu (wraz z zyskami) powierzono amerykańskim żydo-syjonistom. 
 
Myślę, że jeśli o nas chodzi, naszym największym problemem jest zdefiniowanie, kto tak naprwwdęjest naszym przyjacielem, a kto wrogiem.  -  Bo kochamy USA za to, co zrobiły dla nas w 1917 roku (tak naprawdę pomagając sobie, tworząc państwo buforowe) .-  Ale USA w roku 2015 są całkowicie innym państwem niż w roku 1917, kto inny nim rządzi, i innema ma cele.   -  Teraz "Amerykanie" też chcą stworzyć państwo buforowe, ... tyle że tym razem naszym kosztem, ... i tak naprawdę to chyba, ... albo raczej na pewno,  nie nasze.
 
 

image
 
Kliknij na zdjęcie aby powiększyć, lub skorzystaj z linku do artykułu, aby zagłosować
 
"Imigranci przyjeżdżają z miejsc, w których ludziom ścina się głowy. Boimy się, że to samo będzie się działo tutaj" - stwierdził w rozmowie z "The Jerusalem Post" Lech Wałęsa. Tym samym były prezydent zmienił zdanie w sprawie przyjmowania uciekinierów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.   >>>   http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/500937,lech-walesa-sceptycznie-o-naplywie-imigrantow-do-europy.html
 
 
Biorąc pod uwagę fakt, że 74% Polaków przeciwnych jest wcześniej tajnej (czyli już od 2007 roku), a obecnie widocznej gołym okiem, jawnej polityce koalicji PO-PSL w/s imigracji, i akceptacji ich napływu, w tym osiedlania się uchodźców z Afryki, i Arabii, w Polsce (zobacz wcześniejszą notkę o 6000 Euro za imigranta), stwierdzić należy, że słowa premier Kopacz mówiące, że Polska będzie tolerancyjna, rozumiane w języku dyplomatycznym wskazują, że koalicja PO-PSL jest zdeterminowana utrzymać się przy władzy za wszelką ceną, możliwe nawet, że za cenę przelewu krwi Polaków, którzy z decyzją koalicji PO-PSL się nie zgodzą.
 
Jeśli więc po wyborach 25 października zobaczymy na ulicach protesty społeczne, do których stłumienia użyte zostanie wojsko i policja, będzie to oznaczać, że mamy do czynienie z ostatnim aktem ponadnarodowego zamachu stanu, zapoczątkowanego dużo wcześniej, ale którego najbardziej widocznym elementem był zamach na polską delegację udającą się 10 kwietnia 2010 roku do Katynia, z Prezydentem Polski śp. prof. Lechem Kaczyńskim na czele.
 
Uważam, że premier kopacz, w swoim orędziu w/s przyjmowanie imigrantów do Polski zapowiedziała wprowadzenie jakiejś formy "stanu wojennego", wymierzonego przeciwko Polakom sprzeciwiającym się przyjmowaniu, i stworzeniu stałego mechanizmu przyjmowania tzw. "Uchodźców / imigrantów" do Polski, którzy w rzeczywistości mogą być "masą ludzką", przemieszczaną na teren Europy przez Prywatne Firmy Wojskowe, która to "masa ludzka" ma, lub może mieć, zastosowanie do stworzenia swego rodzaju "prywatnej armii okupacyjnej" na terenach, którymi zainteresowani są "Amerykanie" (***** cudzysłów wynika z faktu, że chodzi o amerykańskich żydo-syjonistów, mających w garści rząd USA). - Celem moim zdaniem planowanej "okupacji" naszych terenów jest zmiana modelu państwa jakim jest Polska, i sąsiednie kraje Grupy Wyszechradzkiej sprzeciwiające się masowej imigracji, w celu dostosowania go do modelu panującego w USA.
 
Strategicznym celem tego przedsięwzięcia moim zdanie jest wykreowanie na naszych terenach łatwej do zarządzania "mieszaniny masy ludzkiej", a w konsekwencji utworzenia łatwych do sterowania rządów, podległych agresorowi ( ***** czyli "Amerykanom" / patrz wcześniejsze wyjaśnienie), które to rządy kontrolowały by, z militarno-strategicznych powodów, równinę łączącą Europę z Azją (lub jak kto woli Europę z Rosją).  -  Panowanie nad Europą Środkową (czyli nad naszymi terenami), z punktu widzenia geopolityki, ma w konsekwencji zapewnić dominację nad światem. - Wszystko wskazuje na to, że właśnie o to toczy się gra, .... i najprawdopodobniej dlatego dokonano zamachu na śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który był orędownikiem, że na naszym terytorium rządzić powinni Polacy.
To com zapowiedziała premier Kopacz, czyli de facto, że Polska będzie krajem wielokulturowym, a nie jednonarodowym jak dotychczas, jest wskazówką tego, że dojdzie do próby kontynuacji tego, co wrogie nam siły zapoczątkowały 10 kwietnia 2010 roku, i właśnie dlatego mamy problem nie tylko z wyjaśnieniem sprawy Smoleńska, ale nawet z oficjalnym uznaniem że zamachu nie było, i zamknięciem sprawy. -  Oficjalne zamknięcie sprawy Smoleńska skutkowało by odtajnieniem wszystkich akt sprawy, i udostępnieniem ich do "powszechnego badania", a to zapewne musiało by skutkować odkryciem, że wypadek lotniczy to faktycznie zamach, .... i należy szukać sprawców (... zapewne tych "Intertesantów", patrz wyżej).
W obliczu ponad 70% sprzeciwu Polskich Obywateli wobec firmowanej przez koalicyjną administrację PO-PSL wrogiej nam polityki imigracyjnej - czego nie uzasadnia nic, nawet europejskie wartości, którymi szermuje szefowa rządu - jedyną możliwością narzucenia nam woli tejże koalicji, a w rzeczywistości atakujących nas sił zewnętrznych, musi być próba sfałszowania wyborów 25 października, i "logika wydarzeń" nakazuje być raczej pewnym, że taka próba będzie miała miejsce. 

- To, jak można przewidywać, spowoduje sprzeciw społeczny, który istniejąca jeszcze administracja (już nielegalna, bo procedura demokratyczna nie przewiduje legalności stanowisk z wyboru, objętych w sfałszowanych wyborów), będzie usiłowała stłumić siłą. - Jeśli do tego dojdzie, w sytuacji sfałszowania wyborów, konstytucyjnym obowiązkiem każdego Polaka będzie obrona Konstytucji, ze wszystkimi tego konsekwencjami włącznie. - Nie możemy się zgodzić na to, aby wrogie nam, a wygodne agresorom rozwiązania, narzucono nam siłą.
10 kwietnia 2010 roku do władzy w Polsce doszli ludzie o dokładnie innych przekonaniach, i celach politycznych niż te, jakie głosił śp. prezydent Lech Kaczyński. - Zapewne dlatego musiał zginąć. Polecam notkę na ten temat >>>  http://zonacezara.blogspot.ca/2015/09/niemiec-publicznie-zagrozi-polsce.html
W wyniku, najprawdopodobniej sfałszowanych Wyborów Prezydenta 2010 (są na to bardzo przekonywujące poszlaki), prezydentem został Bronisław Komorowski, powiązany towarzysko, a zapewne też ideowo, z Georgem Sorosem (należy podejrzewać, że współczesnym neo-marksistą), który poprzez swoje, tzw. "fundacje charytatywne" koordynuje wiele wydarzeń społeczno - politycznych na całym świecie, też w regionach, skąd napływają atakujący Europę (i nas) tzw. "uchodźcy / imigranci", będąy faktycznie "masą ludzką", która w imieniu, nazwijmy ich ("Amerykanów") koordynatorami inwazji, próbuje zmienić nasz kraj, i Europę, na wzór swoich zapotrzebowań.
Polityka jest zestawem skomplikowanych założeń, planów, działań, i prób ich realizacji. - Taka właśnie próba realizacji planów powoduje to, że wszystkie ukryte dotąd założenia i działania, muszą ujrzeć światło dzienne, a z twarzy ich realizatorów spadają maski. - Właśnie z tym zjawiskiem mamy w tej chwili do czynienia.
Taką samą ukrytą formą działań politycznych była polityka prób odzyskiwania przez Polskę niepodległości po 123 latach zaborów. - Myślę że przypomnienie właśnie tamtego procesu najlepiej przedstawia, i uświadamia, jak długi, skomplikowany, a w konsekwencji skuteczne mogą być zabiegi dyplomatyczne ukierunkowane na uzyskanie jakiegoś celu politycznego. Zapisem tego procesu politycznego jaki miał miejsce, jest historia wydarzeń, jakie w przypadku utraty przez Polskę niepodległości, i jej odzyskania po 123 latach zaborów, miały miejsce na terenach pod zaborami w trakcie tych 123 lat.
To co się dzieje obecnie, a więc próba ponownego zaboru Polski, już nie kawałek po kawałku, ale na raz, jako całości, też nie zaczęła się wczoraj, zaczęła się już w 1905 roku w wyniku powstania ideologii syjonistycznej, a miała się zrealizować w 1917 roku, zamiast odzyskania przez Polskę niepodległości. - Sygnalizując tylko temat, jako hasło do "Guglowanai", podam słowo JUDEOPOLONIA. - Właśnie realizację tego projektu, zamiast wywalczonej przez nas niepodległości z 1917 roku, w faktycznie trwającej dla nas nieprzerwanie od tamtego czasu wojnie, chce się nam narzucić obecnie.
Najbliższą "datą zwrotną" w kalendarzu wielokierunkowych działań i zabiegów politycznych, których efekt chce się nam narzucić, jest data 25 października 2015 roku, czyli czas prawie równo odległy o 100 lat od czasu, kiedy decydowały się losy odzyskania przez Polskę niepodległości, niepodległości będącej de facto wynikiem I Wojny Światowej. - Z taką samą, niewypowiedzianą wojną świat boryka się obecnie. Jest to, jak to nazwali już niektórzy, "wojna hybrydowa", ale skutki tej wojny będą dla nas takie same, jakie byłyby, gdybyśmy w 1017 roku nie odzyskali niepodległości. - Może nawet dotkliwsze, bo nieudana próba jest jednak czyś innym, niż utrata tego, co już zostało (prawie) wywalczone. - Mamy Polskę, naszym zadaniem jest tylko to, "Aby Polska była Polską!" - Nie możemy pozwolić na to, aby było inaczej!
Najbliższe 40 dni rozstrzygnie to, jaka ta Polska będzie, jaki będzie wynik otwartej, ale nigdy niewypowiedzianej nam "wojny hybrydowej", która otwarcie zaczęła się 10 kwietnia 2010 roku zamachem w Smoleńsku, na polską delegację zmierzającą do Katynia, i Prezydenta Polski śp. prof. Lecha Kaczyńskiego.
Problem imigrantów, widoczny bardzo wyraźnie obecnie, dla nas Polaków, nie zaczął się miesiąc, czy dwa temu. - Dla nas Polaków problem ten zaczął się już w 2007 roku, uruchomieniem przez koalicyjną administrację PO-PSL, wtedy tajnej, polityki imigracyjnej, której efektem było uchwalenie, celowo nienagłaśnianych, zmian w "Ustawie o obywatelstwie polskim", która to ustawa, po wprowadzonych w niej zmianach, i po wciśnięciu nam na siłę uchodźców, i stałego mechanizmu ich przyjmowania, w miarę upływu czasu, z mocy prawa, a nie poprzez uprzywilejowane prezydenckie nadanie, nada wszystkim osiedleńcom w Polsce, obywatelstwo polskie, a tym samym obywatelstwo Unii  Europejskiej, zmieniając Polskę, i jeszcze bardziej Unię Europejską. -  Będzie to możliwe, w wyniku zabiegów będących wynikiem usunięcia przez "Amerykanów", przeciwnika tych zmian, śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Myśląc o powyższym pamiętajmy: Wydarzeń mających podłoże polityczne, nie można, i nie należy rozpatrywać w sposób fragmentaryczny, wyrwany z konteksty wydarzeń przeszłych, czyli historii, i wiedzy, lub domyślania się tego, co dzieje się "za zamkniętymi drzwiami". - Pomimo że wszystko tak naprawdę tam się rozgrywa, co się naprawdę "gotuje", tego dowiedzieć dowiedzieć możemy się wykorzystując "LOGIKĘ MYŚLENIA". 
Więc nie łudźmy się, jeśli ktoś (koalicja PO-PSL) w 2009 roku stworzył ustawę ułatwiającą osiedleńcom otrzymywanie obywatelstwa polskiego, a w roku 2015 tylko w wyniku presji społecznej udaje, że chce ograniczyć nielegalną imigrację PO WYBORACH 25 PAŹDZIERNIKA, JEŚLI WYGRA, BĘDZIE ROBIŁ TO CO ROBIŁ W 2009 ROKU. - BĘDZIE NADAWAŁ OSIEDLEŃCOM OBYWATELSTWO POLSKIE NA PODSTAWIE USTAWY, .... którą przegapiliśmy oprotestować.  -  Myśl logicznie, 25 października wybieraj świadomie.