Czas odkłamać propagandę / To Prezydent Lech Kaczyński, już w 2009 roku, jako pierwszy sprzeciwił się nadawaniu obywatelstwa polskiego migrantom , którzy jako tzw. "uchodźcy" dokonują teraz inwazji na Europę. MIgrantów których na siłę chce się wepchnąć Polsce. - Zobacz notkę z dn. 07.10.15 pt. Czy PiS, i prezydent Duda zmienią decyzję PO w/s szybkiego nadawania obywatelstwa imigrantom? >> http://zonacezara.blogspot.ca/2015/10/obywatelstwo-dla-imigrantow-czy-pis-i.html
... i w tym zgadzam się z Jego Ku*ewską Mać, choć go nie lubię.
Pytanie 3 w referendum zgłoszonym na wniosek prezydenta Komorowskiego brzmi: Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa? - Oczywiście złośliwy Polacy strzelą sobie w nogę, odpowiadają NIE, ... niech lepiej finansuje to budżet niemiecki, ... albo radziecki.
Red. Stanisław Michalkiewicz: Jeżeli jakiś parlamentarzysta powie, że nic na ten temat nie wie, to znaczy, że to cymbał i nie wolno go wybrać do Sejmu. Gdybyśmy o to zapytali osła, też by nic nie wiedział. Ale nie ma żadnego powodu, żeby osła wybierać na parlamentarzystę.
Marian Miszalski pisze także o celu roszczeniowym lobby żydowskiego. Dostrzega, że cel ekonomiczny jest w Polsce eksponowany dość oględnie, z silniejszą rolą w kwestii roszczeń amerykańskich organizacji żydowskich.
Do 2011 roku tak można było powiedzieć. Po powstaniu zespołu HEART, w którego powstaniu wzięło udział Państwo Izrael, nie można powiedzieć, że tylko organizacje amerykańskie. Mamy tu cele nie tylko ekonomiczne, ale też polityczne. Wyobraźmy sobie, jakie skutki pociągnęłaby za sobą realizacja żydowskich roszczeń majątkowych wobec Polski. Są szacowane na 60-65 miliardów dolarów. Środowisko, które na terenie Polski dysponowałoby majątkiem tego rzędu, miałoby niewątpliwie dominującą pozycję ekonomiczną, która natychmiast przełożyłaby się na dominującą pozycję społeczną i polityczną. To środowisko zaczęłoby pełnić rolę szlachty.
Jak polskie elity polityczne zachowują się wobec perspektywy tych roszczeń?
Tchórzliwie. Izraelski prezydent, kiedy przyjechał do Warszawy jesienią ubiegłego roku na otwarcie Muzeum Historii Żydów Polskich, w wypowiedzi dla PAP stwierdził, że pamięta o sprawie roszczeń, pamięta o złożonych obietnicach i podpisanych umowach. Należałoby naszych Umiłowanych Przywódców pociągnąć za język. Czy wiedzą, kto komu i jakie obietnice złożył, jakie umowy podpisał? Czy mogą spowodować konsekwencje finansowe lub inne dla polskich obywateli?
ODPOWIEDŹ NA PYTANIE "KTO , KOMU" JEST TAKA:
"2011 – Present:
Following general elections in October 2011, and in spite of promises given to President Obama and Prime Minister Netanyahu, the new Polish government under Prime Minister Tusk and incoming Foreign Minister Radek Sikorski abruptly announced that there was no longer any interest in introducing, let alone enacting legislation for the restitution of, or compensation for, confiscated private property."
Tłumaczenie:Po wyborach parlamentarnych w październiku 2011 roku i mimo obietnic złożonych prezydentowi Obamie i premierowi Netanjahu , nowy polski rząd pod kierownictwem premiera Tuska i ministra spraw zagranicznych Radka Sikorskiego nagle ogłosił , że nie jest już zainteresowany wprowadzeniem , nie mówiąc już o uchwaleniu ustaw dotyczących restytucji"
Jeśli chodzi o"JAKIE OBIETNICE" chodzi, to można się domyśleć, bo Żydom najbardziej zależało na restytucji w naturze. Dlatego pewnie wymyślono mechanizm "gotówkowy" wsparty sprzedażą, czyli wykupem Lasów Państwowych przez "miliarderów".
Po opanowaniu Polski przez Izrael, przy współudziale polskich zdrajców, nowopowstałe "POLIN" pod rządami Izraela miałoby spełniać w Europie dokładnie taką samą rolę jak Izrael spełnia na Bliskim Wschodzie: Budując na naszych ziemiach swoje państwo, miałoby dbać o interesy USA, ... czyli swoje.
Prezydent Izraela: There are people who claim that the State of Israel is compensation for the Holocaust. There is no greater mistake than this kind of thinking. The State of Israel is not compensation for the Holocaust. The State of Israel came into existence because it had the right to exist and Poland is the best embodiment of this right.
Kancelaria Premiera: Premier Ewa Kopacz zapowiedziała ograniczenie immunitetu poselskiego w Ruchu Drogowym. / Dotyczy wszystkich z wyjątkiem, ...?... "Babcia Ewa" PO-zostaje pojazdem uprzywilejowanym. - Przy okazji chyba się wydało, komu "babcia" ukradła w tym roku show? (:
Przed wyborami 1997 roku w miasteczku Wieruszów znajdującym się na granicy województwa łódzkiego przeprowadzono ogólnopolskie "Pra-Wybory" z udziałem ówczesnej elity politycznej Polski. Powodem było unikalne odzwierciedlenie wyników w tym mieście, prawie pokrywające się z wynikami ogólnopolskimi. / Także w tym roku wieruszowskie wyniki Wyborów Prezydenta 2015 prawie pokrywały się z oficjalnym wynikiem PKW. - Tak samo, podczas ostatnich Wyborów Prezydenta wyniki wyborów w Wieruszowie były prawie identyczne z wynikiem z PKW
Polska: Duda 51.55% / Komorowski 48.45%
Wieruszów: Duda 50.01% / Komorowski 49.99%
Oglądającym chciałbym zadedykować słowa Jana Pietrzaka wypowiedziane podczas jego uczestnictwa w Pra-Wyborach w 1997 r. (52 minuta YT wyżej)
Jan Pietrzak 1997 rok: Proszę Państwa, ja chcę zwrócić tylko na jedną sprawę uwagę, żebyście w końcu przed wyborami dostrzegli związek między wyborami, a własnym losem. Bo do tej pory Rodacy tego związku nie dostrzegają w naszej niepodległej Ojczyźnie. Nie widzą związku, że jak wybiorą tych, to będzie im gorzej, a jak wybiorą tych, to będzie im lepiej.
Otóż naprawdę - mówił Pietrzak - są takie dzikie plemiona w puszczy amazońskiej, które nie widzą związku pomiędzy seksem, a rodzeniem dzieci. - NAPRAWDĘ! - Uważają, że seks to jest taka maszynka przyjemnościowa, (coś tam jest o krzakach), a dzieci rodzą się z całkiem innego powodu.
Otóż ja mam wielki apel do Państwa abyście dostrzegli związek pomiędzy aktem wyborczym, a tym, co się z tego wylęgnie, ... więc własnym losem.
- Kończąc zapraszam na "Film tylko dla dorosłych". (:
Wybory do Sejmu RP w 2005 roku
Wybory do Sejmu RP w 2007 roku
Wybory do Sejmu RP w 2011 roku
Nazakończenie zadam pytanie: Patrząc na poniższe mapy zastanówmy się czy , jaki jest powód tego, że w wyborach 2005 roku Polacy byli geograficznie "jednym zmiksowanym plemieniem", a po wyborach 2007 roku, jakby nagle, polska podzieliła się na "dwa plemiona", POLAN WSCHODNICH, ... i POLAN ZACHODNICH? - Czy taki podział jest w ogóle możliwy, w tak jednolitym narodowo społeczeństwie jakie mamy, a jeśli nie, to skąd widoczny na mapach podział się pojawił? http://www.wyborynamapie.pl/porownania03.htm
Jeśli ktoś porówna mapę wyborów, począwszy od przedterminowych Wyborów do Sejmu 2007, z mapą "Ziem odzyskanych" po 1945 roku, ze zdziwieniem zauważy, że wpływy Platformy dominują właśnie na "Ziemiach odzyskanych", i ziemiach przyległych.
- Stąd rodzi się drugie pytanie: Dlaczego?
Moim zdaniem odpowiedź jest taka: Na ziemiach, będących przed i po wojnie w granicach II-giej RP, administrację tworzą lokalni przywódcy wywodzący się z lokalnych, zasiedziałych tam społeczośći.
"Ziemie odzyskane", od 1945 roku zamieszkuje ludność napływowa z byłych ziem II RP przyłączonych do byłych Republik Radzieckich, a administrację na tych terenach tworzą ludzie przywiezieni na radzieckich czołgach, ... i ich potomkowie.
W związku z tym administracja na ziemiach obecnie zdominowanych przez Platformę jest administracją "etatystycznie etatową", czyli administracją w dalszym ciągu sterowaną.
- A to moim zdaniem sprzyja fałszetstwom wyborczym właśnie na tych terenach.
Powinniśmy na to zwrócić uwagę.
- Jeśli chcemy wygrać wybory, musimy odzyskać "Ziemie odzyskane",właśnie tam kładąc nacisk na Kontrolę Wyborów.- Bez tego nie wygramy.
Jak wynika z nieoficjalnych informacji 5 września, równolegle z prezydenckim referendum ws. JOW, najprawdopodobniej odbędą się "I-wsze Ogólnopolskie Powiatowe Prawybory 2015 Ruchu Kontroli Wyborów.
"PRAWYBORY" RUCHU KONTROLI WYBORÓW, którego pomysłodawcami mają być działacze z kręgów Klubu Ronina, i Solidarni2010 (obie organizacje współtworzyły RKW), ma być dalszą częścią wysiłku na rzecz demokratycznych i uczciwych wyborów w Polsce, i tworzyć psychologiczną barierę przed próbą usiłowania dokonania fałszerstw wyborczych w Wyborach do Sejmu i Senatu 2015.
- Jak donoszą źródła, istnieje już "baza" takich "PRAWYBORÓW" RKW, którymi są "moce przerobowe" pozostałe po wyborach prezydenckich. - Źródło donosi, że jeśli akcja się powiedzie, "I-wsze Ogólnopolskie Powiatowe Prawybory 2015 Ruchu Kontroli Wyborów"ma być początkiem tradycji na najbliższe lata.
JK: "nie ma w Polsce innej nauki moralnej niż ta, którą głosi Kościół. I nawet gdyby ktoś miał wątpliwości, nawet gdyby ktoś nie wierzył, ale był polskim patriotą, to musi to przyjąć – musi przyjąć, że nie ma Polski bez Kościoła, nie ma Polski bez tego fundamentu, który trwa od przeszło tysiąca lat" — mówił oklaskiwany Kaczyński.
JK Zadeklarował też wiarę, że „przejdziemy ten wiraż (…), w imię tego hasła i z tymi słowami, które ma zawsze na ustach ojciec dyrektor, twórca tego niezwykłego dzieła”. Podkreślił, że to „niezwykłe dzieło w wymiarze duchowym, odnoszącym się do zbawienia, ale też w ziemskim”.
Polska codzienna ma wiele wad, ale byłaby z całą pewnością dużo gorsza, gdyby Radia Maryja nie było
— ocenił Jarosław Kaczyński na Jasnej Górze. / 12.07.2015 wPolityce.pl
Jeśli ktoś porówna mapę wyborów, począwszy od przedterminowych Wyborów do Sejmu 2007, z mapą "Ziem odzyskanych" po 1945 roku, ze zdziwieniem zauważy, że wpływy Platformy dominują właśnie na "Ziemiach odzyskanych", i ziemiach przyległych.
- Stąd rodzi się drugie pytanie: Dlaczego?
Moim zdaniem odpowiedź jest taka: Na ziemiach, będących przed i po wojnie w granicach II-giej RP, administrację tworzą lokalni przywódcy wywodzący się z lokalnych, zasiedziałych tam społeczośći.
"Ziemie odzyskane", od 1945 roku zamieszkuje ludność napływowa z byłych ziem II RP przyłączonych do byłych Republik Radzieckich, a administrację na tych terenach tworzą ludzie przywiezieni na radzieckich czołgach, ... i ich potomkowie.
W związku z tym administracja na ziemiach obecnie zdominowanych przez Platformę jest administracją "etatystycznie etatową", czyli administracją w dalszym ciągu sterowaną.
- A to moim zdaniem sprzyja fałszetstwom wyborczym właśnie na tych terenach.
Powinniśmy na to zwrócić uwagę.
- Jeśli chcemy wygrać wybory, musimy odzyskać "Ziemie odzyskane",właśnie tam kładąc nacisk na Kontrolę Wyborów.- Bez tego nie wygramy.
25.05.2015 - Prezydent elekt Andrzej Duda w czasie ogłaszania oficjalnych wyników wyborów prezydenckich obecny był na Jasnej Górze. - Wizyta miała charakter prywatny.
"Drodzy Polacy, PiS mówi wam "znajdziemy na was haka", PiS mówi wam "jeśli myślisz, że jesteś uczciwy, to my będziemy myśleli, to co będziemy chcieli i jeśli nie będziesz podzielał naszej wizji państwa, to paragraf na ciebie się znajdzie, nawet jeśli uważasz się za uczciwego obywatela Polski, to haka na każdego można znaleźć" - mówiła w czwartek rzeczniczka sztabu wyborczego PO Joanna Mucha.
TVP w swoim programie publicystycznym "Woronicza 17" wyemitowała materiał na ten temat. Słowom i wystąpieniu Muchy towarzyszyła muzyka grozy.
Czytelnikom mniej zorientowanym w temacie podsuwam pewną ciekawostkę: otóż już w styczniu 1945 roku w Berlinie powstał zamysł ...
Kilkadziesiąt minut wcześniej przed wydarzeniami na Marszu Niepodległości w Warszawie premier Donald Tusk przebywając w Kosowie wygłosił dość osobliwe przemówienie.
Donald Tusk, Kosowo 12.11.2012 / Święto Niepodległości: Czy wygłaszając to przemówienie premier wiedział co wydarzy się "za chwilę" w Warszawie?
"PAŹDZIERNIK 2015"
Syrenę na Mieście słychać! Do urn! Godzina "W" się zbliża!
<>
Warszawscy Kibice!
Chłopcy i dziewczęta!
Jak Lwowskim Orlętom,
Bóg daje Wam siłę.Honor, walczyć każe.
Ojczyzna, jak "Legiony" Was wzywa!
"Do broni" Kibice! Siłę pokażcie!
<>
Nie śpijcie młodzi Rycerze!
Na odsiecz śpieszcie Warszawie!
Waleczność pokażcie, hart ducha!
Syrenę na Mieście słychać!
Do urn! To wasz sygnał Was wzywa
Godzina "W" wybiła!
<>
Dowody jak karabin, bierzcie do ręki!
Trampki na nogi wkładajcie!
Tak jak wtedy, na ramię,
biało czerwone wkładajcie wstęgi! <>
Do urn! Do boju ruszajcie Orlęta!
Dziś już! Teraz!Ruszajcie!
Rozstrzygnijcie bój o Warszawę!
Ojczyzna na Was patrzy dumna,
Polakom dajecie przykład,
przykład, jak się zwycięża!
<>
Dziś każdy z Was, to Bonaparte!
Zadanie? Przy urnach wystawić wartę!
- Rozkaz wykonany, Generale!
Co dalej wykonać mamy?
Do boju ruszajcie!Ramię w ramię!
<>
Jak nigdy przedtem,do boju ruszajcie!
Wszyscy razem!Marsz! Do urn marsz!
Taka niech gra Wam muzyka!
Jak Dąbrowszczacy, razem prężcie muskuły,
aż pękną warszawskie "mury Jerycha"!
<>
Trzynasty to Warszawy
i Warszawiaków dzień siódmy!
Co wróg sprzeniewierzył,
trzynastego przy urnach,
szablą odbierzemy!
<>
" Obywatele ! Wróg nie jest silny, wróg jest słaby ! Wróg jest haniebny ! "
"Przystępuję do tworzenia oddziałów obrońców Warszawy! Pierwszy oddział ma być gotów .?. , niezwłocznie! Musimy natychmiast pokazać, że Warszawa ma swoich żołnierzy! Swoich Warszawiaków! Którzy z bronią w ręku staną, choćby dzisiaj, w tej chwili, choćby za godzinę, za dwie i bić się będą za Warszawę i za Ojczyznę! OBYWATELE! Wzywam 6-ciuset młodych ludzi, którzy chcą niezwłocznie wziąć w rękę karabin i bić się! Bić się na śmierć do upadłego! Chcę 6-ciuset młodych, odważnych ludzi, zdecydowanych umrzeć za Warszawę i za Ojczyznę OBYWATELE! MELDUJCIE SIĘ!
Ci, którzy są zdecydowani na to, natychmiast, niezwłocznie, w tej chwili, a raczej za pół godziny. Za pół godziny, porucznik Kępski z mojego ramienia, stać będzie przed Pałacem Mostowskich i będzie przyjmować tych ochotników. /.../ A więc, za chwilę pokażę sie przed Pałacem Mostowskim i proszę o 6-ciuset młodych ludzi. Obywayele! Jak dotąd nigdy się nie zawiodłem na swoich wezwaniach i nie zawiodę się i teraz. / ... / Wierzę, że tych pierwszych 6-ciuset żołnierzy pójdzie na posterunki, których nie opuści, aż zniszczy wroga. Wierzę, że ten "Pierwszy Oddział Warszawy" będzie sztandarowym, doborowym oddziałem prawdziwych naszych obywateli Warszawiaków. .
OBYWATELE ! WRÓG NIE JEST SILNY ! WRÓG JEST SŁABY ! WRÓG JEST HANIEBNY!
I tego wroga my pokonamy! My Warszawiacy wystawimy bataliony walczące, które .. Warszawę obronią! Obywatele, za pół godziny, za pół godziny przed Pałacem Mostowskich, muszę mieć szejset zdrowych młodych ludzi, pragnących bić się za Warszawę i Ojczyznę! .. A więc, do widzenia za chwilę ... " .. przy urnach Wyborczych! - 12.09.1939 / Stefan Starzyński , Prezydent Warszawy.